panna_migotka
Mama Igusi/Majowe Mamy'08
Sylwia, niedziela pasuje jak najbardziej 
My właśnie wróciłyśmy z parku - 2 bite godziny spędziłyśmy w piachu. Myślałam, że sobie siądę i będę obserwować jak moje dziecko się bawi grzecznie, może nogi poopalam, ale ta nie usadzi tyłka na miejscu tylko hula po tej piaskownicy, a co krok to jakiś dół wykopany, więc ja za nią :-) Jestem wykończona. Jeszcze jakaś szalona babcia zabierała wszystkim dzieciom resorówki jej wnuka. Jak Iga nosiła sobie jedną z nich to widziałam, że jej z oka nie spuszcza
A potem latała i wyrywała wszystkim dzieciom zabawki i co chwilę chowała
Starsze dzieci też nie mają wyrozumiałości dla takich maluchów i ciągle teksty typu "oddaj to moje" albo "idź sobie stąd"
Zastanawiam się czy to kwestia wychowania, czy dzieci tak po prostu mają 

My właśnie wróciłyśmy z parku - 2 bite godziny spędziłyśmy w piachu. Myślałam, że sobie siądę i będę obserwować jak moje dziecko się bawi grzecznie, może nogi poopalam, ale ta nie usadzi tyłka na miejscu tylko hula po tej piaskownicy, a co krok to jakiś dół wykopany, więc ja za nią :-) Jestem wykończona. Jeszcze jakaś szalona babcia zabierała wszystkim dzieciom resorówki jej wnuka. Jak Iga nosiła sobie jedną z nich to widziałam, że jej z oka nie spuszcza
A potem latała i wyrywała wszystkim dzieciom zabawki i co chwilę chowała
Starsze dzieci też nie mają wyrozumiałości dla takich maluchów i ciągle teksty typu "oddaj to moje" albo "idź sobie stąd"
Zastanawiam się czy to kwestia wychowania, czy dzieci tak po prostu mają 
Czemu wszystkie dzieci myślą ze Borysek to dziewczynka
dzis zmielilam mu bardzo obiad i nawet na sile zjadl ale nie wyrzygal wiec nawet nawet...
ostatnio wzial moj dlugopis i od razu do buzi ja mu pokazuje ale nie slucha,nie patrzy
najgorsze ze G jezdzi z tatusiem do pracki a on do czysciochow nie nalezy i pewnie z brudu to