• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

iwonka Vaneska ma niezłe teksty. Ale wogóle dzieciaki w tym wieku są niemożliwe:-):-)
jo-anna-on mój koło domu 100 zł dostał bo podjechał do sklepu autem 100m dalej bez dokumentów:wściekła/y::wściekła/y:
Dotkass a co to za szczepienie?
Co do seksu to też ostatnio jakos brak ochoty... Najwyżej raz:zawstydzona/y: starzeje się chyba...
My po imprezce-troszkę sie obżarłam ciasta:no:
ale Zuzka marudna ma 38,2 temp. Dałam jej nurofen na noc. Teraz śpi.Nie wiem czy to po tej szczepionce MMr -dzisiaj 9 dni minęło od szczepienia. Czy o wirus jakiś?:confused:
Jutro trzymajcie kciuki -mamy ważna wizyte u lekarza. Mam tylko nadzieje że gorączki nie będzie bo do lekarza prawie 100 km a czekałyśmy 3 m-ce na wizytę. Boję się jak chol...:baffled::-(
 
reklama
Dotkass na zielonym lozku:-D:-D:-D:-Dsory bo ja tez tak napisalam ...zreszta tak napisalam jak powiedzialo moje dziecie :-p

Mamita a co za wiztya ,co sie dzieje z Zuzanka?

Ja tez nie mam ochoty na seks,dla mnie moze wogole nie istniec:sorry2:kiedys bylo lepiej ,duzo lepiej ale teraz kiepsciutko,zmeczenie ,nerwy ,zlosc na mojego R i nie w glowie mi bara bara.S=Jest kilka dni w miesiacu jak no wtedy gdy mam @@@ to mi sie chce ale i tak nic z tego bo ja nie lubie wtedy sie kochac,bo jest mi za luzno,zreszta mam takie obfote ze bysmy wtgladali jak po rzezni :-D:-D:-D:-D:baffled: i jak sie zbliza owulacja to wtedy tez nabieram ochoty,ale to chyba matka natura tak stworzyla kobiete zeby wlasnie w okresie plodnym miec ochote na seks zeby sie zapladniac:confused: w kazdym razie ja tak mam.Reszta dni to jest bo jest ,raczej zgadazam sie ze wzgledu na meza gdy zasluzy.....:sorry2:nigdy tez po alkoholu nie mialam ciagotek do seksu,a tak mowia ze kobieta pijana -dupa sprzedana.U mnie to wogole sie nie sprawdza:sorry2:
 
Witajcie. Maruda nakarmiona, a ja piję kawkę. Miałam dziś strasznie głupie sny - śnił mi się kolega z klasy z podstawówki, potem mój były chłopak, a mąż jakoś nie chciał mi się śnić. Ja mam takie napady, że czasem przez kilka dni pod rząd śni mi się ten mój były, nie wiem czy to tęsknoty jakieś, pewnie tak, bo spędziliśmy ze sobą kilka lat.

Iwonka, ja tak myślałam, że to chodzi o zielone łóżko :-D Dla mnie też seks mógłby nie istnieć.:sorry2:
 
hej dziewczyny

napisalam posta i Adas go skasowal:angry::angry::angry::angry::angry::angry: ehhh

a ja dzis wreszcie wolne ciesz csie bo u nas w pracy lipa w 4 na zmianie nie dajemy rady a teraz beda po 2 na zmiane osoby bo utrlopy sie zaczynaja:baffled::baffled::baffled::baffled:

wogole jestem zmeczona... jeszcze wczoraj musialam postawic tesciowej pewne warunki bo juz na glowe mi wchodzi i pewnie teraz nie bedzie sie odzywala mowi sie trudno ale ja chce wreszcie miec troche prywatnosci:tak::tak::tak:

Iwonka- ja znow mam odwrotnie po porodzie sex stal sie swietny.. i moge praktycznie zawsze...
 
Witam,

Ależ naskrobałyście wczoraj. Było co nadrabiać. Ja z rana już kupe żeczy pozalatwiałam. Mala wstała o 6 więc już o 8 pojechałam na przegląd samochodu, zapłacić ubezpiecznie i na targ. Teraz nadrabiam zaleglości na bb i piję kawkę bo Zuza spi.


Dotakss - my już po szczepieniu jesteśmy. Zuza marudziła jka nigy. Przy ważeniu, badaniu i szczepieniu:szok: Dobrze że oprócz rozwolnienia to żadnych więcej objawów nieporządanych nie widzę. Ale uspokoję sę dopiero po miesiącu.
mamita - ja tam po wizycie u lekarza?
Iwonka - ja w tych okresach co i ty najchętniej baraszkuję. ;-)
panna migotka - może masz jakieś pragnienia, coś chciałabys zmienić i dlatego były ci się śni.
Szopek - ta dziewczyna co urodziła to jakaś tępa. Mi się w głowie nie mieści jak można nie wiedzieć że jest sięw ciąży:baffled: raczej wydaje mi się że przyznać się nie chciała do ciąży. Może to nie tego chłopaka diecko i się bała...
 
witajcie majóweczki my nareszcie po śniadanku Majka grzecznie zjadła ciemny chlebek z masełkiem i serkiem waniliowym :-) i ostro dobierała się do mojego kakao teraz się ubieramy i migamy na spacerek
Iwonko Twoja Vanesska słodka a i dobrze że zielone to nie trawka ani dywan:-D
Dziubek to Twoja Zuzka śpi jeszcze dwa razy??
Mamita a co to za wizyta??

no i tyle dałam radę bo się wrzaski włączyły na całego :baffled: miłego dnia kobietki:tak::tak::tak:
 
Witam

Korzystam z nieobecnosci mojej corki i nadrabiam zaleglosci w spaniu i lenistwie :-)Ale dziwnie jest bez Ani, nie moge sie zupelnie zorganizowac :confused:

Iwonko swietna jest Twoja pokrecona Vanesska :-D:-D

Mamita trzymam kciuki za wizyte :tak:
 
Ja właśnie przytrzasnęłam palucha dziecku w zmywarce :no: Myślałam, że będzie zamykała ze mną drzwiczki i głupia nie wpadłam na to, że może tam wsadzić paluch i pchałam, dopiero po sekundzie zorientowałam się że ten opór przez palucha. Trochę czerwony, ale chyba cały :sorry2: Ale normalnie popłakałam się razem z nią.
 
Cześć Kobitki,

Obudziłam się z uśmiechem na twarzy, bo piękne słoneczko świeciło, ale już niestety pogoda się popsuła, tzn. zaczyna się psuć...zrobiło się pochmurno i zimno brrrrr...a już miałam zamiar dziś spędzić większość dnia na powietrzu :dry:

Dotkass a co to za szczepienie?

Odra, świnka i różyczka- oczywiście skojarzona, nad pneumokokami się zastanawiam jeszcze :confused:. Mamita daj znać po powrocie od lekarza :tak:

Dotkass na zielonym lozku:-D:-D:-D:-Dsory bo ja tez tak napisalam ...zreszta tak napisalam jak powiedzialo moje dziecie :-p

:-D:-D:-D, no tak, a moja wyobraźnia dała mi się we znaki i kojarzenia nie było końca, żebyście wiedziały jakie mi myśli przychodziły do głowy :-D:-D:-D

Dotakss - my już po szczepieniu jesteśmy. Zuza marudziła jka nigy. Przy ważeniu, badaniu i szczepieniu:szok: Dobrze że oprócz rozwolnienia to żadnych więcej objawów nieporządanych nie widzę. Ale uspokoję sę dopiero po miesiącu.

No właśnie gdzieś się pogubiłam, jakie nieporządane efekty po ok miesiącu, jaka szczepionka, coś się dzieje, bo chyba przegapiłam...zaniepokoiło mnie to

No i jak obiecałam wklejam pierwszą samodzielną pracę mojej Córci, trochę powiększyłam, bo Ami narysowała to na dolnej, prawej części kartki...rysunek przedstawia: kotka, "kule"= kurę oraz jajo :-D:-D:-D
 

Załączniki

  • 20090618.jpg
    20090618.jpg
    21,7 KB · Wyświetleń: 53
reklama
Ja właśnie przytrzasnęłam palucha dziecku w zmywarce :no: Myślałam, że będzie zamykała ze mną drzwiczki i głupia nie wpadłam na to, że może tam wsadzić paluch i pchałam, dopiero po sekundzie zorientowałam się że ten opór przez palucha. Trochę czerwony, ale chyba cały :sorry2: Ale normalnie popłakałam się razem z nią.

No ładnie, Mamuśka...;-):tak:, dobrze, że nic się nie stało :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry