reklama

Majóweczki 2008

Witam sie przy sniadanku,spalysmy dzis prawie do 9ej:szok::tak:choc dla mnie to i tak malo:sorry2:
Dotkass rysunek super,ja mam schowany pierwszy rysunek Vanesski i wogole zalozylam jej taka teczke gdzie zbieram jej tworczosc z roznych okresow zycia:tak::-)
 
reklama
hej
u nas pięknie słonce świeci, Majka mi w histerie wpadła standardowo, mój ojciec szedł do sklepu ona chciała iśc z nim to kazał jej się ubierac czekał cierpliwie z pół h chciałam ją ubrać, ale ona się nei dała... w koncu jak juz zalożył buty to Maja sie zdecydowała ubrać ale uparła się, żeby zabrać ze sobą moja torebkę. Ojciec stwierdził, że torba ma zostać w domu, ja zreszta tez jej nie pozwoliłam jej brać Majka oczywiście, że nie bo ona musi ją zabrać, ojciec czekał jeszcze z 5 minut, ale Majka sie uparła, w koncu się wkur wił trzasnąl drzwiami i poszedł a Majka mi tu fisiuje, piszczy, kopie drze pape że mam ją do dziadka zaprowadzić, mała histeryczka mam dość jej zachowania :baffled: Michałka jeszcze obudziła a jak po co ma dziecko se pospać i tak jest dzien w dzień :baffled:

jeszcze mi się coś przypomniało à propos łożka i teściowej... moja nam wieki temu dołożyuła do naszego 200zł (łożko 1400 kosztowało) i kiedyś w ataku szału (takich miała sporo) powiedziała, że śpimi na jej łożku :-D oczywiście została wyśmiana a moj W skomentował "wiedziałem, ze tak będzie i wypomni, mogliśmy kupic tansze"

no i nie kupiłam wczoraj butów, podobały mi się tylko na półce a na nodze juz nie... a żadko kiedy mam ochotę na butowe zakupy bo moja mama ma takiego samego hopla na punkcie butów jak Dotkass i już jako dziecko spędzałam z nią po pół dnia w obuwniczych sklepach, dlatego mam uraz hehe

PIękne dzieło Amelki :tak:
 
Amelka bardzo dziękuje za pochwały :tak:

Iwonka ja też zakładam jej teczkę, zresztą moja Mama i Babcia mają takie teczki moje, siostry jednej i drugiej, Babcia to ma jeszcze mojej Mamy i Wujka...fajnie tak czasem obejrzeć sobie i powspominać :tak:

Cosmo to masz hard core, podziwiam Cię, że to wszystko wytrzymujesz :tak:

Słońce znów wyszło, zobaczymy na jak długo, Amelia teraz śpi ciekawe, czy jak się obudzi pogoda jeszcze będzie znośna
 
Migotka ja ostatnio zamknęłam drzwi balkonowe wraz z paluszkiem Boryska :baffled::baffled::baffled::baffled:Wynosiłam suszarkę i go nie widziałam , a jak zaczął płakać to pomyślałam ze dlatego że mu drzwi przed nosem zamknęłam, dopiero po chwili się zorientowałam co zrobiłam , aż mi się słabo zrobiło , na szczęście palec był cały i tylko minutkę bolał . Potem sobie zamknęłam żeby się przekonać jak go bolało , no i muszę przyznać ze mam dzielnego synka :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Dotkass
no no no , picasso wymieka :-D

Mamita trzymam kciuki ...
 
Witam
Iwonka ja pomyslalm najpier ze moze to zielone to materac jakis za kare:-):-D:-D:-D
Dotkass rysunek to arcydzielo wrecz:tak:;-)
Co do przytrzasniecia palcow to z 15 lat temu moze troszke wiecej przytrzasnelam palec u sasiadki jej synkowi.wychodzilam do domu a on za mna a ja go nie widzialam.wsadzil palec miedzy drzwi.Jaka ona byla na mnie zla dlugooooo:no:

Moj synus raz sobie przytrzasnal paluszka i sie chyba nauczyl ze nie wklada:no:;-)
Cosmo widze ze macie histeryczke nie zla:no:u mnie tez sie zaczyna to chyba bo czasem placze,lez nie ma ,na ziemie i patrzy na mnie a ja nic wiedz po paru mniutach wstaje i nic,bawi sie:baffleD:to jak teraz wie co robi to co bedzie pozniej:no:dzis mi tak zrobil:baffled:
Wogole wstal lewa noga,od rana placze.wstal tuz przed 8ma a juz prawie spi a jezt 10,20:baffled:na wieczor dalam mu nurofen i tak bede chyba dawac przez kilka dni,moze sie te nocki uspokoja:sorry:dzis dalam mu tez rano paracetamol bo juz nie moglam wytrzymac stekania.chyaba ida zeby dalej ale nie ma nic spuchniete.chyba przy zadnym nie bylo wiec trudno powiedziec:sorry:
ja juz po kawusi,u nas slonko jest ale nie jest zbyt cieplo,popsula sie pogoda.Jak Kondzio wstanie to pojdziemy do kolezanki,pojechala do mamy n 3 tyg i lwsanie wrocila:tak:jej synus jest mlodszy o 3 mies:tak:teraz zaczyna chodzic przy meblach,ale jestem ciekawa:-)
 
Ja sobie kiedys przycielam furtka taka samozatrzaskowa,uff bylam dzieckiem a pamietam do dzis to zdarzenie.....wisiala mi skora na palcu.:shocked2:
A teraz sie w kur...am bo myslalam ze mis ei pranie skonczylo bo zadne odglosy z lazienki nie dochodza,zbieram sie zeby isc wywiesic poscielowe na dworze, patrze a pralka wogole nie wlaczona:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::sorry2:
 
Witam. Piszecie i piszecie i zanm przeczytam kilka stron to juz zapominam, co było wczesniej i kumu miałam odpisac.

Dotkass - My jestesmy tydzien po szczepieniu. póki co córcia nie ma żadnych nieprzyjemnych objawów. Czekamy dalej.

iwonka - Bardzo fajny pomysł z założeniem takich teczek na dzieła swpich pociech.

kwiateczek - Moja córcia kilka razy przytrzasła sobie palaca dźwiczkami od szafki ale niestety jeszcze nie nauczyła się, że nie wolno tak robic.

cosmolady - Bardzo czesto mam tak, że zanim cos kupie to mi się super podoba, tylko potem w domu już nie.
 
reklama
Paniestepelek u nas tez Kondzio czasem jeszcze przytrzasnie ale zadko,wie gdzie nie moze tylko szuflada jaedna jest jeszcze nie zapamietana:sorry:
Moje dziecie juz sie zdarzylo obuzic ale uspilam jeszcze i spi do tej pory:-)2 godz juz:-)
moglby w sumie wstac bo chce z nim wyjsc jeszcze a do pracki dzis ide:sorry:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry