Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
My po spacerku, godzina zabawy na placu zabaw, ale serce mi do gardła podeszło...Amelia już stała przy rowerku, a ja powiedziałam do niej "chodź pozbieramy zabawki", a Ami nic, więc poszłam do piaskownicy zebrać zabawki odwracam się, a nie widzę Amelii, normalnie w sekundę mi się gorąco zrobiło...patrzę w dół, a Ona wchodzi do piaskownicy, pomóc mi zbierać zabawki, ale strachu się nażarłam- koszmar
Oj Iwonka skleroza daje się we znaki ;-)
Panistepelek, to super, ale nadal nie dowiedziałam się, o co chodzi? coś może grozić, bo nie wiem, takie trochę przerażone jesteście tymi szczepieniami, a nigdy wcześniej tak nie było, dlatego pytam, bo się niepokoję
Co do przyciętych paluchów, ja kiedyś na imprezie byłam z koleżanką w toalecie, to było jakieś 7 lat temu, ktoś się dobijał i złapał za klamkę, ja wyjżałam, by powiedzieć "chwila" i rzeczywiście to była chwila, moja koleżanka pociągnęła za drzwi...po chwili cholerny ból, łzy same z oczu poszły, krew się polała, co się okazało, że na szczęście, bo zakrzep mi się nie zrobił...chodziłam z tym bolącym palcem jakiś tydzień, może dwa, po tym czasie zaczął mi puchnąć...okazało się, że złamałam kość paliczkową- na wysokości paznokcia, a palec środkowy u prawej ręki
Oj Iwonka skleroza daje się we znaki ;-)

Panistepelek, to super, ale nadal nie dowiedziałam się, o co chodzi? coś może grozić, bo nie wiem, takie trochę przerażone jesteście tymi szczepieniami, a nigdy wcześniej tak nie było, dlatego pytam, bo się niepokoję
Co do przyciętych paluchów, ja kiedyś na imprezie byłam z koleżanką w toalecie, to było jakieś 7 lat temu, ktoś się dobijał i złapał za klamkę, ja wyjżałam, by powiedzieć "chwila" i rzeczywiście to była chwila, moja koleżanka pociągnęła za drzwi...po chwili cholerny ból, łzy same z oczu poszły, krew się polała, co się okazało, że na szczęście, bo zakrzep mi się nie zrobił...chodziłam z tym bolącym palcem jakiś tydzień, może dwa, po tym czasie zaczął mi puchnąć...okazało się, że złamałam kość paliczkową- na wysokości paznokcia, a palec środkowy u prawej ręki
dobrze, że wszystko ok. ale następnym razem to lepiej robić wszystko razem jeżeli się da
. Amelka będzie chyba malarką:-)


Full słoneczko, lekki wiaterek ale przyjemny, no i g o r ą c o 




w kazdym razie ja tak mam.Reszta dni to jest bo jest ,raczej zgadazam sie ze wzgledu na meza gdy zasluzy.....
,bo zazwyczaj pisze szybko i nie sprawdzam...sorry