panna_migotka
Mama Igusi/Majowe Mamy'08
Szopek, no niestety się nie załapałam na zdjęcie
Ale przypadkiem natknęłam się na niego, bo wyszłam kupić jakieś placki ziemniaczane do "Lajkonika" na Zwierzynieckiej (piszą o tym barze w artykule:-)) i akurat było zamknięte bo zbliżał się lajkonik, a on zawsze je tam obiad. Postałam więc tam chwilę i jak mnie rąbnął to sobie poszłam bez obiadu
Współczuję tej wsuwki, mam nadzieję że nic Ci się nie uszkodziło w uchu 
Polka, z tą ciążą to nawet nie krakaj

Ale przypadkiem natknęłam się na niego, bo wyszłam kupić jakieś placki ziemniaczane do "Lajkonika" na Zwierzynieckiej (piszą o tym barze w artykule:-)) i akurat było zamknięte bo zbliżał się lajkonik, a on zawsze je tam obiad. Postałam więc tam chwilę i jak mnie rąbnął to sobie poszłam bez obiadu
Współczuję tej wsuwki, mam nadzieję że nic Ci się nie uszkodziło w uchu 
Polka, z tą ciążą to nawet nie krakaj





