reklama

Majóweczki 2008

Szopek, no niestety się nie załapałam na zdjęcie :-p Ale przypadkiem natknęłam się na niego, bo wyszłam kupić jakieś placki ziemniaczane do "Lajkonika" na Zwierzynieckiej (piszą o tym barze w artykule:-)) i akurat było zamknięte bo zbliżał się lajkonik, a on zawsze je tam obiad. Postałam więc tam chwilę i jak mnie rąbnął to sobie poszłam bez obiadu :dry: Współczuję tej wsuwki, mam nadzieję że nic Ci się nie uszkodziło w uchu :confused:

Polka, z tą ciążą to nawet nie krakaj :-D:-p
 
reklama
Mamita Trzymam tez kciuki,bedzie dobrze:tak:
Iwonka milego weekendowania:-D:-D:-D;-)
Migotka zgadzam sie z polka:tak:moze tescik:-D:-D:-D niedlugo:sorry:
U nas sloneczko nawet jest choc nie zacieplo,zaraz idziemy na dwor:tak:
 
Migotka od krakania się dzieci nie biorą :-p:-p:-p

Szopek a skąd Kniaź Borubar wziął wsuwkę ?? :-D Mnie Borysław ostatnio włożył palec do nosa i tak drapnął ze aż krew mi poleciała :baffled: :baffled: Też bawiliśmy się w gdzie mama ma oczko
:dry:
 
Migotka od krakania się dzieci nie biorą :-p:-p:-p

Szopek a skąd Kniaź Borubar wziął wsuwkę ?? :-D Mnie Borysław ostatnio włożył palec do nosa i tak drapnął ze aż krew mi poleciała :baffled: :baffled: Też bawiliśmy się w gdzie mama ma oczko :dry:

No i całe szczęście, bo już bym miała całe stadko :-D

A co do Borysława, ja często zwracam się do mojej per Igusławo :-p
 
Witam
Słyszłam dziś w tv, że taka badziewna pogoda ma być do końca czerwca :-/
I jeszcze popsół mi się do tego aparat, jestem załamana. Nie stać mnie na naprawę a tym bardziej na nowy

kwiateczek - U nas w pokoju w sumie to wszystkie szafki sa jakos tam zabezpieczone ale u mojej siostry nie i to właśnie tam sobie Klaudia palca przycina.

mamita - Przykro mi z powodu tych problemów zdrowotnych córci. Szkodaj jest takich małych dzieci które musza mieć operacje czy przechodzić wiele nieprzyjemnych badań. A leżenie z dzieckiem w szpitalu to też pewnie nic fajnego.

iwonka - Miłego weekendu życzę.
 
Mini, Panistepelek, ja dziś w radiu słyszałam że przez 2 tyg. ma być deszcze, więc te wszystkie info musimy uśrednić:-D
Moja jeszcze śpi:sorry2: już zdążyłam obiad zrobić, pogoda się klaruje więc na dwór śmigniemy:-).
 
reklama
Witam Kochane,

My już po spacerku, zabawie na prawie pustym placu zabaw, pewnie ze względu na pogodę, bądź zakończenie roku szkolnego i dużo rodziców pobrało dziś wolne, nianie dostały wolne, więc z dziećmi na plac zabaw nie przyszły. Amelcia teraz śpi po obiadku i wizycie u lekarza :tak:.
Pogoda u nas gorąco, duszno, teraz pada, ale drobny deszczyk, a ja przez tą pogodę kiepsko się czuję, jak wieżdżałam wózkiem do domu to mi się mroczki przed oczami zrobiły i zakręciło mi się w głowie, myślałam, że zaraz spadnę ze schodów z wózkiem :no:

Iwonka miłego i spokojnego weekendu, bez kłótni z R :tak:

A co do Borysława i Igusławy, to my często mówimy Ameljanda :-D:-D:-D, a R nazywa Amelcię "sisiutek" (czyt jak pisze) :-D:-D:-D



 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry