reklama

Majóweczki 2008

reklama
Witam się wyspana, ale wykończona

Kiepski humor dziś mam, Amelcia spała całą noc, zasnęła po 20:00 obudziła się o 5:30, wzięłam ją do nas do łóżka poczytała z godzinę książeczki i poszła dalej spać, spałyśmy tak do 9:10, byłam w :szok:, bo już dawno do tej godziny nie spałam, no chyba, że R do pracy nie idzie to wtedy odsypiam, ale dziś szedł

Byłyśmy na placu zabaw i taką scenę mi odstawiła, że aż mi głupio się zrobiło i musiałam zabrać ją do domu...teraz śpi...rzucała się na kolana, piszczała, darła się w niebogłosy...masakra :no:

mamita, to postaw swojego przed faktem dokonanym, kiedyś musi być ten pierwszy raz...ja też myślałam, że mój R nic nie zrobi, ale kiedyś napisałam mu jak ma robić kaszkę, co dać na śniadanie jakbym nie wróciła na noc, i co ma jej dać w nocy do picia, gdyby jej się chciało...poprostu wyszłam...teraz sam mnie często wygania, bym się rozerwała. Uwierz mi, że oni tak się boją, a jak zostaną sami to czasem nawet lepiej sobie dają radę niż nie jedna zmęczona już obowiązkami Mama :tak:

W tym samym czasie na discovery travel&living jest ( codziennie) program o tatuażach , który uwielbiam.

O kurcze super, że piszesz, nie wiedziałam, al też jak Ty mam hopla na punkcie tatoo :tak::-), dziś na pewno będę oglądać, no chyba, że zapomnę...a nie o 20:00 usypiam Ami :-(

Ja w TV publicznej to chyba nic nie oglądam, czasem jakiś serial, jak np. M jak M, lub Klan, ale żadko...u mnie non stop leci (jak włączony TV) Comedy Central, albo Baby TV, albo tak jak u Szopka Discovery :tak:

a jak bym teraz na 3 dała jej jakąś dużą pakę kredek i fajna malowankę?

Myślę, że dobrym pomysłem byłoby zapakowanie prezentu w wielką paczkę, w którą włożysz właśnie kredki, kolorowanki, jakieś farbki, wycinanki, może taki zestaw do odrysowywania jakichś zwierzątek np., sama nie wiem, ale wydaje mi się, że dzieci uwielbiają rozpakowywać prezenty, a jak znajdą wiele różności w środku to będą jeszcze szczęśliwsze...możesz jeszcze dodać jakieś baloniki czy coś takiego :tak:
 
Ja jestem taka wkurzona bo dzisiaj rodzice na obiad maja przyjechać zaraz a ten dzwoni że w pracy dłużej musi zostać:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Mini55 ten antybiotyk już kiedyś miała Klacid- chyba za szybko jej podałam jeszcze nurofen i ją może zemdliło. Ale dzisiaj ładnie wypiła
panistepelek ja teraz na 3 latka dresik kupiłam fajny 3 cześciowy za 30zł! Ale drugiemu kupiłam ciastolinę z maszynka 23zł chyba a jaka radość była:-D:-D
Dotkass będę musiała tak zrobić jak mówisz. Do pracy mnie wygania ale kaszki nie zrobi!!!:no:
Dziewczyny teraz przez wakacje w tv to taka kicha że szok! Ja sie w Barwy szczęścia wciągnełam ale chyba juz koniec -nie wiem
 
Witajcie.

Ja już po szkole uffff :happy2:

Co do tatoo to też lubię i ten program na travel&living też oglądam jak akurat trafię na niego w tv. A tatuaż mam jeden, myślę o kolejnym, ale to wydatek, a na razie mam ważniejsze na głowie. Jak macie jakieś tatuaże, dajcie fotki :-)

Ja to bym się nigdy nie obcięła na krótko, za brzydka jestem, a długie włosy choć trochę to maskują :sorry2:
 
Witam.
A właśnie, jak już o prezeńcie to napiszcie co myślicie o czyms takim:
Ja mojej chrzesnicy na urodzinki kupuję coś takiego raczej skromnego, na 1 był basen, na 2 książka z trójwymiarowymi obrazkami a jak bym teraz na 3 dała jej jakąś dużą pakę kredek i fajna malowankę?
bardzo fajny pomysł
Myślę, że dobrym pomysłem byłoby zapakowanie prezentu w wielką paczkę, w którą włożysz właśnie kredki, kolorowanki, jakieś farbki, wycinanki, może taki zestaw do odrysowywania jakichś zwierzątek np., sama nie wiem, ale wydaje mi się, że dzieci uwielbiają rozpakowywać prezenty, a jak znajdą wiele różności w środku to będą jeszcze szczęśliwsze...możesz jeszcze dodać jakieś baloniki czy coś takiego :tak:

Zgadzam się :tak:Są też takie duże księgi z malowankami, nie wiem jak to w praktyce się sprawdza .

mamita, to postaw swojego przed faktem dokonanym, kiedyś musi być ten pierwszy raz...ja też myślałam, że mój R nic nie zrobi, ale kiedyś napisałam mu jak ma robić kaszkę, co dać na śniadanie jakbym nie wróciła na noc, i co ma jej dać w nocy do picia, gdyby jej się chciało...poprostu wyszłam...teraz sam mnie często wygania, bym się rozerwała. Uwierz mi, że oni tak się boją, a jak zostaną sami to czasem nawet lepiej sobie dają radę niż nie jedna zmęczona już obowiązkami Mama :tak:

Zgadzam się znowu, ja kiedyś po prostu olałam sprawę. Napisałam rozpiskę na lodówce i poszłam spać, kimałam pół dnia( bylam chora). Trzeba faceta od razu na głęboką wodę wrzucić.

O kurcze super, że piszesz, nie wiedziałam, al też jak Ty mam hopla na punkcie tatoo :tak::-), dziś na pewno będę oglądać, no chyba, że zapomnę...a nie o 20:00 usypiam Ami :-(
to jest po 20, nie mam programu TV ale gdzieś bliżej 21- jest L.A Ink a potem Miami Ink, o salonach tatuażu.
Następnego dnia są powtórki.Tez nie wiem o której chyba gdzieś o 11.
 
Ostatnia edycja:
migotka ja tez mam tatuaż, ale chciałabym się go pozbyć... jedyne co mnie przeraża to to, że zostanie mi blizna tak to już dawno bym się go pozbyła. Miałam prawie 18 lat ja go zrobiłam (brakowało mi 3 miesięcy) i to chyba moj największy błąd... siedziałam kiedyś przed tv a moj ojciec wyskoczył z hasłem "wiesz co zrobiłabyś sobie tatuaż" myślałam, ze żartuje odpowiedziałam, ze spoko niech da mi kase to zrobię, zachwilę zawołał moja mame i mówi jedź z nią żeby nie wybrała czegoś wielkiego i tak oto go zrobiłam ech...

TU masz fotkę jakoś przed 3 lat, poczatki ciąży z Majką, teraz niestety mam okolo 30kg więcej których za cholerę nie potrafię zgubić
xx_placzek.gif
 
Ostatnia edycja:
Cosmo, laska z Ciebie świetna :tak: A kilogramy zrzucisz, zobaczysz. Tarczyca niestey płata takie figle, ale to wszystko minie ;-) Ja z kolei miałam nadczynność i wyglądałam jak szkielet powleczony skórą. Ludzie na ulicy gapili się na mnie z przerażeniem, a ja marzyłam o tym, żeby zapaść się pod ziemię. A tatuaż fajny, mi tam się podoba.
 
TU masz fotkę jakoś przed 3 lat, poczatki ciąży z Majką, teraz niestety mam okolo 30kg więcej których za cholerę nie potrafię zgubić
xx_placzek.gif

Tatuaz fajny:tak:moj G wywabial sobie tatuaz:tak:w wojsku po pijanemu mu zrobili konika mnorskiego na przedramieniu:tak:tzn mial to byc ponoc konik ale go nie przypominal podobno:-D:-D:-D:sorry2:wywabil go ale troszke kropek po nim zostalo choc osobiscie uwazam ze slabo bylo widac:tak:teraz w to miejsce zrobil drugi by te kropki zakryc:tak
Ja osobiscie nie zrobilabym sobie,boje sie bolu:-D:-D:-D

Panistepelek tez uwazam ze dobry pomysl a mojej kolezance kupilam to
DSCF2850.jpg

pogoda sie psuje,deszcz pada chyba grolla nie bedzie:sorry2:
 
reklama
Puchatko, wstawiałaś kiedyś przepis na pulpeciki, które robisz Majeczce, ale chyba na wątku głównym, co jest nie do znalezienia. Czy mogłabyś jeszcze raz podać mi ten przepis :sorry2:

Zapomniałabym: NAJLEPSZE ŻYCZENIA DLA ANIUSI80 Z OKAZJI URODZINEK!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry