_WiKtOriA_
Szczęśliwa mama
Dotkass standart u nas tez rano M mi chodzil i dokuczal a tak mnie to wkurzalo ze powiedzialam ze jest nie normalny i takie tam i ze jestem przed @ i niech mnie nie wkurza troche marudzil pozniej ale chyba wziol sobie to do serca bo sie obeszlo bez afery. A co twoj R mysli ze na wsi daleko od miasta sfiksujesz
heh ja tez nie mam duzego pola do popisu i kiedy mam okazje uciekam stad ale juz mi sie stesknilo tak w domu posiedziec
cos jakos ciemno sie zrobilo mam nadzieje ze nie bedzie padac.
heh ja tez nie mam duzego pola do popisu i kiedy mam okazje uciekam stad ale juz mi sie stesknilo tak w domu posiedziec cos jakos ciemno sie zrobilo mam nadzieje ze nie bedzie padac.




. Ile można z dzieckiem na ręku, wyrywającym się i lamentującym w końcu spacerować
), dlatego piątek.






, nic najważniejsze, że nic mu się nie stało