reklama

Majóweczki 2008

Witajcie!

Beata, super, że skończyłaś studia. Ja nie wiem, czy po takiej przerwie dałabym radę się zmobilizować, dlatego musiałam iść od kopa.

Kwiateczek, a co to za syrop Kondzio bierze i jak długo ma brać? U nas też zęby jakoś krzywo idą, ale sama nie wiem, może mi się wydaje :confused:

Cosmo, współczuję alergii. Przerąbane musi być :dry:

Spałam dziś na nowym materacu. Jakoś dziwnie, nie mogę się przestawić. Tamten był ze sprężynami, taki z gatunku byle jakich, i jak jedno się w nocy obracało, to drugie podskakiwało. Teraz mamy lateksowy, jakoś tak dziwnie się zapadam w nim i nic nie podskakuje przy przekręceniu. Budziłam się co chwilę. Mam nadzieję, że się przyzwyczaję. Aaaa, i ciekawe jak się na nim będzie ten tego hehe :-D:sorry2: Oczywiście jak kiedyś najdzie mnie ochota, bo o to u mnie nie łatwo.
 
reklama

ja tez :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-Dswoja droga to u mnie tez nie latwo:sorry2:

Migotka,Kondzio ma dwa-Eurespal 2 razy dziennie-2.5ml i Ketotifen 1.5,l tylko rano do tego wieczorem 5 kropli Zyrtec-u mamy masc jeszcze protopic ale smarowac tylko miejscowo za potrzeba;-)raz uzylismy do tej pory:tak:
Ketotifen mamy brac od 3-6 miesiecy a reszte do wyczerpania:tak:eurespal sie konczy a zyrtec to w sumie nie wiem jak dlugo:dry::dry::dry::confused:zapomnialam:szok::szok::szok:powiedziala ze mam zywic jak do tej pory bo dobrze robie:tak::-)i ze duuuuzo przeszlismy:baffled:i szok ze nikt nie pomogl tutaj:confused:ale to dla wszystkich jest szokiem:sorry2:

oki lece obiad dokonczycc,z kosciolka wrocilismy i Kondzio padl przed domem(glodny op sniadaniu:no:)o 4ej kjolezanka z niby mezem ma przyjsc i synkiem 3 letnim:tak:Wykladamy basen to sie wykapia dzieciaki bo skwar:-)
 
Dzień Dobry- Wieczór,

Wczoraj byliśmy na grillu, ale głupio było mi patrzeć na te pyszności i nie móc skubnąć, w końcu doczekałam się na szaszłyki z piersi kurczaka z cebulką i łososia, w jak już miałam to na talerzu to wtrząchnęłam tego ogrom ;-):-p

Dziś mamy zaliczony basen- niestety kryty, ale i tak relaks dla ciała i umysłu był, lżej w portfelu się zrobiło, ale to norma, gdzie się nie ruszymy (a w okresie letnim co weekend gdzieś) to co najmniej 100 pęka :dry:, nie licząc paliwa, R dziś mnie pyta czy ma się tym martwić, ja optymistka żygająca tęczą odpowiedziałam, że nie, bo kiedy będzie tak żył jak nie teraz :confused::sorry2:

kwiateczek
, ja to chyba nie chciałabym mieć takiego pantoflarza, który wszystko by robił jak bym tego chciała :dry:, ja lubię niegrzecznych chłopców, tacy są najbardziej interesujący, ale nie do przesady, musi być w tym jakiś umiar, dlatego też uważam, że dla mnie mój R to ideał, taki jakiego potrzebuję do prawidłowego funkcjonowania, a funkcjonujemy tak razem (z kilkoma krótkimi przerwamy- zawsze tylko teoretycznymi, bo na seksik się spotykaliśmy ;-)) już prawie 13 lat (bez miesiąca) :-):-p

cosmo, Kochana współczuję alergi, to musi być okropne :baffled:, a co do grilla, superancko, że kupujesz, a jakiego w końcu??? takiego o którym gadałyśmy? co mi pokazywałaś? czy ten, który ja mam?

Migocia, oj mogłabyś dla dobra materaca przemóc się i wypróbować od razu :-p, w końcu jest na gwarancji jeszcze, więc musicie się wyrobić w tym czasie ;-):-p:-D:-D:-D, a kto wie, może się spodoba skoro taki silikonowy i cosik się odmieni ;-):-p:-D:-D:-D
 


cosmo, Kochana współczuję alergi, to musi być okropne :baffled:, a co do grilla, superancko, że kupujesz, a jakiego w końcu??? takiego o którym gadałyśmy? co mi pokazywałaś? czy ten, który ja mam?


żaden z nich... stwierdzilam że wolę jednak odkrytego bo w sumie na dworze na odkrytym sie robi i wybrałam sobie TAKI

Oj, bidny ten mój mąż, materac ma gwarancję na 25 lat!!! hahaha :-D:-D:-D
buhaha znowu sikam :-D:-D:-D:-D
 
Cześć Dziewczyny!
Oj, bidny ten mój mąż, materac ma gwarancję na 25 lat!!! hahaha :-D:-D:-D
hehe:-D:-D:-D Dobre! Ale ja tam bym pewnie wypróbowała odrazu:-):-):-)No może nie tyle ja co mój A. na pewno by spokoju nie dał:-p

Od rana nie mieliśmy netu. Po obiadku pojechaliśmy do Taty i tam :szok::szok::szok:
Lekarka powiedziała że tata może nie chodzić. Bo od tej wody która nagromadziła się w organizmie jest ucisk na mózgu i częściowy zanik mięśni. W ogóle dziwnie się zachowuje...
Chwilami nie wie co mówi. Chciał sobie żyły podciąć dzisiaj-:no:ktoś musi być z nim 24h

Byliśmy troszkę z Zuzką nad wodą, ale jakoś nie mam miru na nic. Jutro jedziemy do neurologa. Zobaczymy co powie. Ostatnio mówiła że Zuzia nie będzie mówić-ale chyba się myliła bo jednak coś tam gada-chociaż niewiele:baffled:
 
mamita biedna Ty jesteś, tyle niemiłych przeżyć... Tule mocno!

Dzięki.:zawstydzona/y:

kwiateczek a Kondzio ma stwierdzona alergię czy tylko podejrzewają? nasz lekarz rodzinny stwierdził że Zuzia też jest alergiczką i kazał dawać ketotifen. Powiedział ze na pewno jest uczulona na roztocza albo kurz. Dawałam tylko 2 m-ce bo wszyscy się dziwili na jakiej podstawie tak uważa. Zuzia miała długi czas katarek chyba ze 3 tyg. a on że to na pewno alergia:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry