• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Majóweczki 2008

reklama
Dobry wieczór.
Ech... zawsze jak zrobię sobie przerwę nawet jeden dzień w pisaniu tutaj to potem mam się jakoś cięzko wbić w wasze dyskusję :-/

Wczoraj pojechałam sama (nareszcie bez córci i samochodem) do miasta i mogłam spokojnie poszperać w ciucholandzie (kupiłam sobie 2 rzeczy, mężowi 1 i córci 4 - wszystko po 2 zł), potem zachaczyłam jeszcze o jeden sklep tanimi ubrankami dla dzieci (Pepco) i dokupiłam jeszcze 4 ciuszki dla Klaudii (ubranka na jesień już skompletowane) a na koniec poszłam nareszcie do fryzjera
 
Cosmolady ja się zastanawiałam czy dać w przyszłym roku dwoje dzieci do przedszkola, Filip będzie miał 3 lata i 2 miesiące a Rita 2 lata i 4 miesiące i zastanawiam się czy nie bedzie za mała, jak tam twoja mała sobie radzi umie już sama się "obsłużyć" i wogóle.
.

Maja juz od ponad 8 miesięcy umie sie ubrać, jak zrobi kupę wyciera sama tylek, ogólnie bardzo samodzielna jest. Tylko jeść w tym przedszkolu nic nie chcę jak to dzisiaj skomentowała, ta pani nie umie gotować, nie było nic konkretnego tylko żółta zupa i ziemniaki, nawet nie spróbowała a wie że nie lubi... ma to po mine :baffled:

panistępelek pokaż się w nowej fryzurce :tak:
 
cosmolady - Żebym miała jak to bym sie pokazała ale niestety nadal nie mam własnego nowego aparatu a mąż akurat dzień wczesniej odwiózł pozyczony. A jak zrobię sobie telefonem fotke to nie mam kabla do komputera by zrzucić.
 
Dobry wieczór.
Ech... zawsze jak zrobię sobie przerwę nawet jeden dzień w pisaniu tutaj to potem mam się jakoś cięzko wbić w wasze dyskusję :-/

Wczoraj pojechałam sama (nareszcie bez córci i samochodem) do miasta i mogłam spokojnie poszperać w ciucholandzie (kupiłam sobie 2 rzeczy, mężowi 1 i córci 4 - wszystko po 2 zł), potem zachaczyłam jeszcze o jeden sklep tanimi ubrankami dla dzieci (Pepco) i dokupiłam jeszcze 4 ciuszki dla Klaudii (ubranka na jesień już skompletowane) a na koniec poszłam nareszcie do fryzjera

ja tez tak właśnie mam, ze jak odpuszczę , to ciężko wrócić, więc lepiej nie odpuszczać ;-) ja tęz bardzo lubię zaglądać do Pepco, bo ubranka nie drogie, a nawet nieźle sie trzymają - sama też coś czasem dla siebie znajdę...

Mamita - jak zwykle spóźniona, ale mam nadzieję, ze szybko wrócicie do domku a wyniki będą jak najlepsze...

Madzia
- to pewnie kwestia czasu i dzieciaczki po wakacjach dojdą do siebie i będą grzeczne jak aniołki...moja szwagierka dostała do uczenia 15 klas po 25 osób średnio w klasie - stwierdziła, ze nie da rady nawet zapamiętać tych dzieci

a ja jak zwykle w pracy, z poranną kawusią na biurku...może już któraś z Was dołączy? ciastka nie będzie - mocne postanowienie nie jedzenia słodyczy...
 
A ja dzis spotkalam w zlobku znajoma i poprosilam ja zebym mogla podejrzec Adasia jak sie bawi i co robi????? bo nie moglam wytrzymac :cool2::cool2: a ten moj Mis siedzial sobbie na lezaczku bawil sie misiem potem widzial ze dziecko placze taki chlopczyk i wzial swojego smoka i chcial mu daC:-):-) Moj kochany Misiaczek:tak::tak::tak: i potem wzial sobie samochodzik i sie bawil.... Mowie wam az mi lepiej i chyba ja sie gorzej czulam niz Adas a teraz nie mam watpliwosci ze nic mu nie jest..:cool2::cool2:
 
Witam Kochane,

U nas miało lać od rana, a piękne słoneczko za oknami, co jakiś czas zachodzi za chmurkę, ale żeby one były deszczowe to bym nie powiedziała

mamita, trzymam mocno kciuki, napewno będzie dobrze, daj znać jak tylko pojawicie się z powrotem w domku :tak:

Madzia, a Ty uczysz nauczania początkowego? czy starsze klasy?

kamilka, masz dzielnego synka i bardzo dobrze wychowanego :tak: moja Amelcia jak jakieś dziecko płacze np., jej kuzyn to idzie do niego i przytula :tak:, a do kawki znów się podłączam ;-):-p
 
Dotkass- no moj do przytulanskich nie nalezy ale poglaska albo podzieli sie wszystkim:-):-) wogole mnie dzisisaj ciezki dzien czeka i chyba musze odpoczac przed wyjsciem do pracy bo jestem nie wyspana...

zajrze do was pozniej bo chyba teraz jak puscily mnie wszystkie emocje i wszystko to dopiero jestem padnieta...
 
reklama
Dzień dobry! Ja przy kawce i pracy, Maksio w przedszkolu. Postępy: dzień 1. ryk i scena, dzień 2. łzy w oczach, dzień 3. (dziś) - mamusiu, czemu musisz iść? Czyli coraz lepiej. Nie chce tam nic jeść niestety, ale obiecałam mu, że jeżeli będzie grzecznie chodził i jadł w przedszkolu, to jutro po powrocie czeka go nagroda, mam nadzieję, że go to zmotywuje.

Pozdrawiam wszystkie majóweczki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry