reklama

Majóweczki 2008

.Moj malzon bedzie mnie dzisiaj molestowac,a mi sie nie chce jak zwykle hmmmmm
.
skad ja to znam:sorry::sorry::sorry:
Iwonka moj Kondzio dopiero po skonczeniu roku spi raz dziennie ale to nie zmien lo jego budzenia w nocy,dopiero leki:eek:Teraz spi ok 13-14i tak od 1.5 do 3 ale to tez zadko:sorry:wstaje rano od 6 do 9:cool2:dzis wstal o 7.50 ale wczoraj nas obudzil tel o 9ej:-)fajnie sie spi ale potem wyrobic ciezko.ale noc byla nie bardzo to dlatego:baffled:jak spi to ja tez w tym czasie cos robie,sprzatam albo obiad:-pdlaczego myslisz o odzwyczajaniu od spania w dzien?A V aneska Ci nie spi w dzien?mojej znajomej corka i drugich syn (skonczone 3 lata)spia w dzien po 1-2 godz:tak:
 
reklama
Ja odzwyczajać od drzemki Amelci nie musiałam, sama się jakoś na jedną przestawiła, zawsze zasypiała koło 10:00, 11:00, a teraz jest lekko zmęczona, przytula się na chwilę odpoczynku od zabawy i buszuje do jakiejś 13:00, śpi dziś np 2 godziny, wstała zjadła obiad i dalej brykała, zasypia wieczorem sama, o 19:30 już jest w łóżeczku, budzi się niestety wcześnie, bo między 6 a 7 rano :sorry:

mamita, współczuję bólu, ja często miewam taki promieniujący na nogę, u mnie to nie korzonki, a odzywa się kręgosłup niestety i trwa kilka dni :-(, teraz jak schudłam już nie miewam bóli, więc pewnie obciążenie wagą u mnie miało ogromne znaczenie :tak:, w każdym razie życzę by ból przeszedł szybciutko :-)
 
Hej,

Ja dzisiaj ledwo żywa. Zuzia zakatarzona. Spać w nocy nie mogła i była histeria. Wylądowała u nie w łóżku. Wierciła się niesamowicie i budziła co godzinę. Tak więc w sumie może ze 3 godziny dzisiaj spałam. Zaraz kładę się na wyrko.

I jak Dziubek było? U nas rewelacyjnie, nie schodziłam prawie z parkietu. Całą noc wytrzymałam nawet w obcasach. Jedzenie pyszne, mąż trzeźwy, no normalnie bajera :-D:cool:
U mnie weselicho też udane. Wybawiłam się na następnych parę miesięcy. Bo pewnie szybko się gdziekolwiek nie wybierzemy:no: My bawiliśmy się jeszcze w niedzielę na poprawinach. Z Zuzią pojechaliśmy. Ona była w szoku że tak głosno muzyka gra. :tak:

mamita - moja Zuzia śpi w dzien od 40 min do 3 godzin. Te trzy godziny to zazwyczaj jak ma noc słabo przespaną tak jak dzisiaj. Co do bólu to współczuję.Idź do lekarza jak ci się nasili albo nie minie.

spadam spać. Z mężem jestem pokłócona..... szkoda gadać:-(:-(:-(
 
Dobry wieczór.

Ja tez dopiero od niedawna oduczyłam córcie od dwóch drzemek, bo tak jak i mm, córci nawet koo 10 to już spac chciała. teraz kładę ją koo 12 i spi tak 1-1.5 a wieczorem po zasypia po 20. Rano na ogól wstaje kilka minut po 7.
 
U mnie cisza wszyscy spią. Mąż sie śmieje że My to juz jak dziadki bo jego tez kręgosłup boli ale 3 tony miału do piwnicy wrzucił. Tak więc jestem przygotowana na zimę ale mam nadzieję że sprawdzi sie to co mówili górale że do 15 listopada ma byc ciepło:tak::tak::tak:
Tez ide się położyć bo boli:-(Dobranoc
 
witam wieczorkiem!
dziś dzień jak co dzień, rano szybkie sprzatanie potem do pracy i znowu domek, obiad spacerek itd.
mamita moja Ritka jak skończyła 7 miesięcy to zaczęła spać tylko raz i to różnie czasowo od 30 min do 2 godzin, ogólnie nie kocha spania( w przeciwieństwie do mamusi) za to Filip spać uwielbia i zawsze muszę go budzić bo może spać nawet 3 godziny. W nocy Rita budzi się 1 lub 2 razy na cyca:tak: jeszcze coś tam popija!!!:tak:
 
Wpadam się pochwalić że zapadła decyzja.:tak:
Od maja staramy się o kolejnego dzidziolka. Jestem w szoku bo to mąż zaproponował:szok:. Myślałam że tym razem będzie ciężko się dokczekać na taką decyzję, ale ja zgadzam się na wyszysko :-p:tak:
 
reklama
Dzień dobry!
Hannah, gratuluję decyzji! Powodzenia!

U mnie dziś słoneczko, chyba będzie ładny dzień, ale Maksio chory i jest w domu w tym tygodniu, a Mikołaj też z jakimś stanem podgorączkowym echhhh! Co zrobić!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry