reklama

Majóweczki 2008

O ile pamiętam, delfinarium powstaje w Tarnowskich Górach...? Delfiny są super, poza tym mają rewelacyjne działanie terapeutyczne.

Nie zrobiłam dziś nawet 1/3 tego co planowałam, a niebawem już będę szła po Maksa... echhh nie chce mi się dziś nic robić.
 
reklama
hej, majóweczki - witam wieczorowo

Dziś mimo, że poniedziałek :sorry: miałam super dzień!!!!!! dostałam awans w pracy - jestem teraz wicedyrektorem:happy: bardzo sie cieszę i czuje sie spełniona zawodowo.
W takich dniach nie załuję, że wróciłam do pracy.

Och, a tak poza tym to:
Dotkass dobrze cie rozumiem ja też tak miałam po Zuzi, niby chciałam niby nie a jak sie zdecydowaliśmy to przez 5 lat NIC:no: dopiero jak Filip rozruszał moje hormony to zadziałało:-D
mamita czekamy na numer konta

Iwonka z tym usg to różnie, ja pierwsze miałam w 4 tyg. i uz wiedziałam że jest jedno:tak:
 
Dobry wieczór

mamita - mam nadzieję, że dzięki fundacji uzbierasz troszke pieniążków. Ja niestety póki co nie pomogę, bo nie mam dochodów i się nie rozliczam. Chyba, że jak mąż będzie.
No i oby terapia pomogła. Moja siostra w ramach praktych w tym tygodniu jedzie z dziecmi na taką terapię z końmi.

kwiateczek
- W niedzielkę i ja zrobiłam mały porządek w ubrankach choć tak naparwde wyniosłam tylko kilka ciuszków, bo aż tak duzo ich nie mam, bo spora częśc to "pożyczona". Za to tak na 2 latka mam już kolejne całe wielkie pudło ubranek spadkowych.

madzia - Gratuluję awansu.

Kupiłam Dziś córci butki i jak jutro może będę miałam aparat to na odpowiedni wątek wstawię zdjęcie.
 
Zuzia dzisiaj troche marudziła pod koniec na hipoterapii. O 19,30 zjadła kaszke a o20,30 wymiotowała. Boje sie że chora będzie. Bo u niej pierwszy objaw to wymioty:no:
Madzia gratuluje awansu.
A z fundacją jak tylko będę cos wiedziec to dam znać-dzieki ;-)
 
Zuzia dzisiaj troche marudziła pod koniec na hipoterapii. O 19,30 zjadła kaszke a o20,30 wymiotowała. Boje sie że chora będzie. Bo u niej pierwszy objaw to wymioty:no:
oj, mamita to może być grypa jelitowa, teraz bardzo duzo dzieci na nia choruje, a jak z goączką? i uważaj na odwodnienie, trzeba pić często w małych ilościach, spokojnej nocy:tak:
 
Dzień dobry!!

Madzia, gratuluję awansu!! :tak::tak:

Mamita, oby się jednak malutka nie pochorowała... jak się dziś czuje?

U mnie standard - praca praca praca... dopóki nie odbiorę Maksia z przedszkola.
 
Witam
ja ze sniadankiem,Kondzik wlasnie wstal.Deszcz za oknem,zaczelo sie.Teraz przestanie padac pewnie latem:baffled:
Kondzio znowu wielki placz w nocy odstawil:no:Ja obolala,Do tego wczoraj popoludniu zaliczyl wywrotke w parku,z takiego murka.Broda rozbita,w srodku buzia tez,chyba przygryzl:no:tak sie wczoraj wystarszyl ze na nogi nie chcial stanac:baffled:
 
Dzień Dobry,

Ja znów nie wyspana, oczy mam czerwone jak królik, chyba przesilenie jesienne daje mi się we znaki :sorry:

Śniadanko zjedzone, kawka wypita, Amelcia śpi, a ja muszę włączyć pranie...a teraz czekam na siostrę, ma przyjechać z dzieciakami :tak::-)

Madzia, gratuluję awansu, czyli opłacało się zostać w tej szkole :tak::-)

mamita, zdrówka dla Zuzi

kwiateczek, biedny Kondzio :no:

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry