reklama

Majóweczki 2008

reklama
Jak gotowałam na święta bigos to cześć odrazu zamroziłam na potem, i dziś waśnie się nim zajadam:-pMatko jednyna ile ja już zjadłam.:zawstydzona/y:Na śniadanie dwie kajzerki i puszke makreli,potem zaraz kawusia i drożdżówka z serem,teraz bigos i nie czuję się najedzona:sorry2:za dwie godzinki obiad ,jak wstanie Klaudia i R przyjedzie.
 
Dostałam w spadku łożko pietrowe, prawie nie używane ,bo dopiero co kupione do tego mieszkania co zmarl kilka dni temu ten chlopak co pisałam a on wynajmowal je od niedawna i je własnie co urzadzał......Nie wiem kiedy moje dziewczynki beda w nim spać.Głównie chodzi mi o spanie na górze.
a łozko takie IKEA | Łóżka dla gości i antresole | Łóżka piętrowe | TROMSÖ | Rama łóżka piętrowego
do tego bym kupila to http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/categories/range/10374/10426/
 
Ostatnia edycja:
Iwonka G kuzynka kupila tu takie samo.straszne ma do tego materace.na spodzie jest chyba siatka czy cos i ja tak czuc ze nie da sie nawet siedziec:baffled:ja to bym juz dawno zmienila materace ale im szkoda kasy:no:a Ty jakie masz tam materace??jeszcze troche poczekaja na nie:sorry:
 
Iwonka- super.. ciesz sie razem z toba teraz pewnie moment dostaniesz @@@@ :tak::tak::tak::-):-):-)

anusiasac- noo spanko dzis rewelacja ale mi brakowalo lozeczka ale kregoslup jak bolal to boli nadal i niestety dzis sie przeprosilam z gorsetem:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: i troche lepiej z nim mi chodzic:tak::tak:

Iwonka- super to lozko jurcze szkoda ze u nas nie ma Ikei:no::no: zawsze cos fajnego by sie kupilo a tak jak pokazujecie to az zal bo ja musialabym do Krakowa jechac...:-(:-(
 
Materace sa podobno najlepsze jakie do tego lozka pasowały.Piszę ze podobno bo jeszcze nie widziałam tylko moj R wczoraj oglądał. Własnie pojechał po nie .Tylko nie wiem czy je do domu przywiezie czy do tamtego drugiego.Bo osoba ktora z nim pojechała ma mało czasu dzis .Wiec ewentualnie w weekend przywiozą przy dobrych wiarach...
 
Iwonka, super, że już nie musisz się stresować. A łóżko fajne, myślę, że Vanesska niedługo będzie już mogła na górze spać.Ja tak na szybko z pracy piszę. Dzisiaj już nie było tak kolorowo w klubie malucha, Iga płakała jak wychodziłam. Na dodatek zostawiłam ją z malutkim katarkiem, mam nadzieję, że nic się z tego nie rozwinie. I właśnie nie wiem, czy jak płacze to mam powiedzieć papa i szybko wyjść, czy jednak zostać chwilkę i wytłumaczyć, że mama niedługo wróci po nią? Jak myślicie?
 
reklama
panna migotka- napewno nie powinnas uciekac nas pani dyrektor uczyla haha na zebraniu ze jak dziecko placze to wytlumaczyc mama niedlugo po ciebie przyjdzie ale nie za godzinke bo dziecko nie rozumie ile to jest i czeka i czeka tylko np po obiadku po ciebie przyjde albo jak wstaniesz i zjesz podwieczorek itp:tak::tak: i powiem ci ze to sie doskonale sprawdza.... jak moj adas zaczynal plakac to mu to mowilam i byl spokoj a dodatkowo rzucalam idz teraz do cioci bo ciocia na ciebie czeka i dzieci tez... zaraz pobawisz sie jakimis zabakami misiami i samochodami i bylo ok sam szedl ale to tylko musialam dzialac jak dlugo go w zlobku nie bylo:sorry2::sorry2::sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry