reklama

Majóweczki 2008

Ta przypadłość kobitek w ciąży akurat mogłaby mi zostać na stałe - wcale bym nie narzekała!;-)
Tylko ciekawe czy faktycznie gdy włoski wolniej rosną, to znak, że możemy się dziewczynki...
 
reklama
Witajcie majóweczki!!!
Udało mi się w nocy troszke pospac ale i tak wstałam jakas taka nie za bardzo może to ta pogoda bo jakoś tak ciemno i przygnębiająco za oknem o 16 mam USG i juz nie moge o niczym innym myśleć a co do włosków to moje tez rosną powolutku i przynajmniej raz w życiu moje nogi nie wyglądają odrazu jak u sarenki :-pPóki co życzę miłego dnia :tak::tak:
 
Puchatka - to trzymam kciuki za to by na usg było wszystko w porządku! No i daj znać jak tylko wrócisz.:-)
Co do spania - u mnie tez dalej slabo... najlepiej spie nad ranem dopiero...
 
moje spanie też kiepsko wygląda :-(. A kiedy już czuje że zasypiam, albo kiedy w końcu śpię to Mieszko akurat sie przebudzi i koniecznie domaga się żeby mama przyszła do niego. Ponieważ wyrzynają mu sie trójki to te nocne wizyty nie polegają juz niestety na położeniu go, pogłaskaniu po główce i wyjściu z pokoju tylka trawja godzinę lub dwie bo sie biedaczek męczy żeby zasnąć ponownie :baffled: Przebiła się dopiero pierwsz trójka - jeszcze trzy przed nami :sorry2:
 
:-)hej Kobitki ja tam nie zwracam uwagi na pogode wstalam zjadlam wyszykowalam sie i poszlam na zakupy kupilam tak dwa razy male biale body, trzecie wieksze tez biale z niebieska wstawka, super dzinsy o rozm 62 sa fajne takie szersze proste nogawki z niby kieszeniami, i kupilam jeszcze niewiem jak to sie fachowo nazywa ale jest to jak ogrodniczki tylko bardzo krotkie nogawki, i maja tak jak body zapinki przy pupie, puzniej strzele fotke to wstawie :-) a wiecie jaki mam przez to nastroj super polecam !!! ogladalam posciel rozki chcialam kupic kocyk ale sie nad wyborem zastanowie jeszcze

Szkoda mi was czemu tak macie ze spaniem ja sie klade odrazu zasypiam wstaje ok 9 a nawet i puzniej czasami, w nocy sie nie budze raz na siusiu albo wcale ;-) naprawde i nawet ta pogoda mnie nie rusza ze smutna
 
Witam w ten poniedziałkowy poranek, który u mnie zaczął sie od zmartwienia. Zobaczyłam dzisiaj na majteczkach mały upław , taki lekko brunatny. No i oczywiście szaleje z niepokoju. W tym zasranym kraju nie ma ginekologa,żeby się sprawdzić. Obserwuje się i mam nadzieje,że to tylko jakiś mały incydent, ale jestem strasznei zmartwiona:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
cfcgirl wiem że nic Cie w tej cxhwili nie uspokoi ale być może ten ciemniejszy śluz to po prostu wynik jakiejś infekcji które bardzo chętnie atakują ciężaróweczki przytulam mocno
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry