• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Czesc Dziewczyny!
No to i ja sie wypowiem co do szpitali, otóż jestem troszke innego zdania, uwazam ze nie ma co narzekac na szpitale, połozne to nie roboty i nie moga byc w kilku miejscach jednoczesnie, nie to zeby mi nie zalezało nad dobrą opieka po porodzie ale uwazam ze to strata kasy na opłacenie połoznej, swoja drogą szpital to nie hotel pięciogwiazdkowy, tam sie idzie rodzic a po 3 dniach jest sie juz w domku z malenstwem, wiec mysle ze da sie to przezyc.
Jesli chodzi to pokój jednoosobowy to... hmmm... czy ja wiem czy to dobry pomysł? Po porodzie kobieta czesto wychodzi do ubikacji czy po prysznic, w takim momencie moze powierzyc przez ten moment opieke nad malenstwem kolezance z łozka obok, bedac samej w pokoju chyba trudno byloby mi zostawic malenstwo... po drugie... zawsze sie mozna do kogos odezwac, pogadac, wymienic doświadczeniami itd bo wiadomo rodzina 24h na dobe przy Tobie nie bedzie, bo nie moze, a tak masz zywe gadające dusze przy sobie i zawsze jest raźniej czy w nocy czy w innych sytuacjach, w koncu te kobiety sa w takiej samej sytuacji jak TY:-) Po trzecie... jak bede miec wątpliwosci co do opieki nad malenstwem to zawsze moge poprosic połozną aby mi pokazała itd i napewno to zrobi wiec po co mam za to płacic, moge za tą kase kupic cos malenstwu. No i chyba by mi przeszkadzało wieczna obecność połoznej przy moim łózku, czułabym sie bardziej chora...jak to w szpitalu. No to chyba tyle.... wiem ze kazda z nas ma inne zdanie, ale ja uwazam ze poród to najwazniejszy egzamin z zycia kobiety i jak sie postaramy to zdamy go na najlepsza ocenę bez opłacania czego kolwiek...
aha...wczoraj miałam miec wizyte u lekarza, jade tam no i okazuje ze lekarz moj miał pilny wyjazd rodzinny...no ale nic straconego, ide dzis pooglądac Niunie:-) A teraz ide z kolezanka i jej miesiecznym malenstwem na szczepienie do przychodni, zobacze jak to wyglada gdzie sie rejestruje itd...
Pozdrawiam Was gorąco!! Buzka:*​
 
reklama
Anusiasac wcale nie napisalas w sumie nic innego......a po porodzie ja tez nie oczekuje od nikogo pomocy choc roznie kobiety sie czuja a polozna i tak pomoze oczywsicie ,wystarczy poprosic.A co do pokoi jedno lud dwu lozkowych to akurat w moim byla lazienka.To tak samo jak bylam w domu duzo wiekszym i tez musialam zostawic czasami dziecko i isc za potrzebami czy sie umyc i bylismy tylko we dwoje od samego pocxatku bo maz pracowal.Bralam wozek ten szpitalny z dzieckiem i bylo wszystko ok.
 
Czesc Dziewczyny!

No to i ja sie wypowiem co do szpitali, otóż jestem troszke innego zdania, uwazam ze nie ma co narzekac na szpitale, połozne to nie roboty i nie moga byc w kilku miejscach jednoczesnie, nie to zeby mi nie zalezało nad dobrą opieka po porodzie ale uwazam ze to strata kasy na opłacenie połoznej, swoja drogą szpital to nie hotel pięciogwiazdkowy, tam sie idzie rodzic a po 3 dniach jest sie juz w domku z malenstwem, wiec mysle ze da sie to przezyc.
Jesli chodzi to pokój jednoosobowy to... hmmm... czy ja wiem czy to dobry pomysł? Po porodzie kobieta czesto wychodzi do ubikacji czy po prysznic, w takim momencie moze powierzyc przez ten moment opieke nad malenstwem kolezance z łozka obok, bedac samej w pokoju chyba trudno byloby mi zostawic malenstwo... po drugie... zawsze sie mozna do kogos odezwac, pogadac, wymienic doświadczeniami itd bo wiadomo rodzina 24h na dobe przy Tobie nie bedzie, bo nie moze, a tak masz zywe gadające dusze przy sobie i zawsze jest raźniej czy w nocy czy w innych sytuacjach, w koncu te kobiety sa w takiej samej sytuacji jak TY:-) Po trzecie... jak bede miec wątpliwosci co do opieki nad malenstwem to zawsze moge poprosic połozną aby mi pokazała itd i napewno to zrobi wiec po co mam za to płacic, moge za tą kase kupic cos malenstwu. No i chyba by mi przeszkadzało wieczna obecność połoznej przy moim łózku, czułabym sie bardziej chora...jak to w szpitalu. No to chyba tyle.... wiem ze kazda z nas ma inne zdanie, ale ja uwazam ze poród to najwazniejszy egzamin z zycia kobiety i jak sie postaramy to zdamy go na najlepsza ocenę bez opłacania czego kolwiek...
aha...wczoraj miałam miec wizyte u lekarza, jade tam no i okazuje ze lekarz moj miał pilny wyjazd rodzinny...no ale nic straconego, ide dzis pooglądac Niunie:-) A teraz ide z kolezanka i jej miesiecznym malenstwem na szczepienie do przychodni, zobacze jak to wyglada gdzie sie rejestruje itd...

Pozdrawiam Was gorąco!! Buzka:*​
Aniusia wiesz że jestem podobnego zdania, tzn. ja mam już jeden poród za sobą i tylko jeden szpital w mieście, więc wiem czego się spodziewać. Z opieki nade mną i dzieckiem byłam zadowolona, więc nie widzę sensu za nic płacić. Pielęgniarki naokrągło zaglądały do sal i sprawdzały czy wszystko dobrze, w noc po porodzie co rusz zaglądała pielęgniarka do mnie i naciskała mi brzuch. Naprawdę czułam, że jestem pod dobrą opieką.
Za salę też nie widzę sensu płacić, u nas były 3 osobowe sale i ja sobie to chwaliłam, choćby dlatego, że ja, jako niedoświadczona pierworódka miałam możliwość porozmawiać i popodglądać dziewczynę z sali, która miała już doświadczenie w opiece nad dzieckiem. A że to nie jest mimo wszystko klimat jak w domu, no to wiadomo... ale przecież nie jedziemy do sanatorium.
 
Czesc majoweczki :-)Tyle ostatnio pisalyscie o szyjce ,ze wczoraj jak zakladalam lactovaginal sama sprawdzilam jak moja i sie zdziwilam bo jakas miekka sie zrobila i mozna chyba w nia wcisnac koncowke placa wskazujacego.Lekarka mi niby 2 dni temu mowila,ze powinna wytrzymac jak nie bede szalec ale zaczelam sie stresowac,bo bede jeszcze pracowac i chce chodzic na basen i chyba bede musiala sie jednak troche bardziej oszczedzac:-(
 
witajcie :-) ale świeci ślicznie słoneczko aż się chce żyć ;-)

a Ja wczoraj położyłam się koło 19 mąż obudził Mnie o 23 żebym się rozebrała z ciuchów i przebrała w piżamkę i dalej poszłam spać :tak: tak jakoś Mnie wczoraj zmogło :szok:

takowej zgagi to nie mam ale czasami mam takie uczucie jakby coś stało Mi w gardle bleeee :no:

Puchatku - wszystkiego najlepszego dla męża :tak::tak::tak::tak:

Wiktoria - wracaj do zdrówka :-) na katar to dobry sok z cebuli i cukru ;-) Mi zawsze pomaga :tak:

Iwonka - Ja żelazo biorę już 2 miesiąc :tak: ale mam nadzieję że teraz już nie będe musiała bo raczej mam dobre wyniki ;-) nio ale zobaczymy co lekarz powie

jeśli chodzi o szpitale to u Mnie jest też jeden w mieście a 2 kolejne o 30-40 km ode Mnie to trochę za daleko :-( więc nie mam wyboru :no: sala po porodzie jest 2 osobowa a jeśli chodzi o poród to chciałam mieć rodzinny ale zobaczymy jak to wyjdzie :-)

miłego dzionka kochane :-)

 
Cześć dziewczynki. A ja mam pytanko z innej beczki - jak bardzo aktywne powinno być dziecko w ciągu dnia? Bo słyszałam, że jak za mało kopie, to źle, a jak znowu za bardzo szaleje to też niezbyt dobrze. Wczoraj moja dzidzia dawała mi w kość cały dzień i to tak mocno, że sama aż zgłupiałam. Czy nie powinna trochę pospać? Czy powinnam zacząć się martwić?
 
A u mnie dzisiaj ponury dzien. I jeszcze strasznie ne wyspana jestem. Całąnoc nie mogłam spać. Przekręcałam się z boku na bok i nic. Przysypiałam trochę i znowu się budziłam. Mam trochę stresa bo dzidzi nie rusza się tak często i mocno jak wczesniej. Mam nadzieję, że jest wszystko ok.

Co do szpitala to nawet nie wiedziałam że taką kasę trzeba wywalić za rózne dogodności ... Ja tak sobię myslę, że mam wysoki próg odporności na ból więc nie musi sie mną specjalnie jedna położna opiekować. Sala też mi obojętne iloosobowa będzie. Przecież nie będę tam miesiąc czasu leżeć. Ale poród chciałabym mieć rodzinny... muszę więc obczaić jak jest u mnie w szpitalu...

Pola nie martw się. Skoro lekarz Ci przepisał ten lek no to chyba jest on w miare bezpieczny dla dzidzia.

mm - oszczędzaj się. Przynajmniej jak po pracy przychodzisz to połóż się na łóżku i nic do nastepnego dnia nie rób. Niech mąż cię troszkę powyręcza w obowiązkach domowych :)

Spadam do lekturki. Mam nadzieję, że dzidzi znowu będzie mnie mocniej kopało :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry