nati281
Majowe mamy'08
Fajnie że istnieje taki forum gdzie można pogadac to pomaga i fajnie że na świat przychodzi nowe życie czasem dostajemy je w zamian Ja dostalam fasolke wzamian za MAME
Długo starałam sie o dzidzisia[ monitorowane cykle,zastrzyki, wspołzycie kiedy lekarz kazał itd.i decyzja ze bez zabiegu laparoskopi sie nie uda] w kwietniu tego roku choroba mamy .Zrezygnowalam z zabiegu to niedobry czas na dziecko Walczyliśmy z choroba 5 miesiecy przegraliśmy mama cztery dni przed śmiercia powiedziała że śniło jej sie że jestem w ciaży Po pogrzebie dochodz do mnie że niemam juz długo miesiaczki i co 6 tydzien CUD poprostu CUD . Dostalismy zycie nowe żeby nie bylo nam smutno. przepraszam że to napisalam tak mi jakoś przyszlo
Długo starałam sie o dzidzisia[ monitorowane cykle,zastrzyki, wspołzycie kiedy lekarz kazał itd.i decyzja ze bez zabiegu laparoskopi sie nie uda] w kwietniu tego roku choroba mamy .Zrezygnowalam z zabiegu to niedobry czas na dziecko Walczyliśmy z choroba 5 miesiecy przegraliśmy mama cztery dni przed śmiercia powiedziała że śniło jej sie że jestem w ciaży Po pogrzebie dochodz do mnie że niemam juz długo miesiaczki i co 6 tydzien CUD poprostu CUD . Dostalismy zycie nowe żeby nie bylo nam smutno. przepraszam że to napisalam tak mi jakoś przyszlo
bo przeciez nigdy nie zrobiłabym nic co mogłoby zaszkodzic mojej wyczekanej fasolce ale staram sie to brać jak najbardziej olewczo:-):-)
U MNIE SPRAWDZONE
I WOGOLE NIE MAM APETYTU MUSZE SIE ZMUSZAC DO JEDZENIA
ALE MYSLE ZE Z CZASEM MI TO MINIE BO WCZESNIEJ CZULAM SIE OK AZ TU NAGLE BUUUUUUU
:-)

pozdrawiam