reklama

Majóweczki 2008

Kathy o moj mezulek to by byl w niebie jak bym miala ciagle ochote bo on to by chcial codziennie,kiedys to nawet 3 razy dziennie potrafilismy a teraz ja nie mam na nic ochoty i on biedny ciagle wspomina stare czasy ale i jest tez wyrozumialy.......

Ja jagody tez lubie,ale mam w sloiczku z zalwie tez pyszne! Ja ostatnio wcinam truskawki hiszpanskie w kolko.a mlodej kapusty jeszcze nie znalazlam..............


Oj to może sie zamienimy na facetów co???na pare dni chociaż ......:-(:-D
My tez kiedys bo 3 razy dziennie potrafilismy i o kazdej porze a i dni było co sie z łozka nie wychodziło.....I gdzie to sie podziało???
Aurelia79-a może to wynika z terminu porodu???Albo pójde szybciej na macierzynski i juz bo tak daja 2 tyg przed terminem :happy::tak:a mi sie normalne chorobowe kończy ok 11 kwietnia i wtedy na mc dadza rehabilatacyjne yo by sie jakos zgadzało ,ale jescze musze sama sprawdzic !
 
reklama
... ja mam co jakis czas skurcze wczoraj po naszym bara bara wypadl mi czop sluzowy.. i nie wiem czy mam sie bac???:confused::confused:

to napewno nie mógł być czop sluzowy :-D:-D;-)
czop śluzowy to taki ala "gil" z nosa ...ciągnie sie i ciągnie ..zabarwiony krwią ( ale dałam porównanie ..ale dla mnie najbardziej pasujące :-D )
Czop sie ciagnie nawet z tydzień potrafi ...moe może wypaśc tak ..hop- siup .

co do tych stawiających sie brzuszków to mis ie stawia od hmmmm...niedzieli i zaczynam sie tym troche denetwować .Aplikuje sobie pożądną dawke magnezu bo nospa na mnie nie działa w tym wypadku .
Dzisiaj spróbuje złapac swojego gina i sutalić z nim cod alej robimy .Bo cos mi sie wydaje że fenoterol zaczne aplikowac sobie :/
 
oj to ja chyba nie poznam jak mi wyleci bo ja mam wylewy sluzu codziennie dwa razy na dzien... i to takie ze pol majtek jest mokrych ale lekarz mowi ze nic sie nie dzieje...;-)
 
ja dzis zjadlam dwa paczki z czekolada i jagodzianke o boziu ile to kalori :szok::rofl2:

a poza tym jak was czytam zawsze mi jakis pomysl na obiad wpadnie, ja dzis mialam ziemniaczki z sosikiem i mieskiem plus marcheweczka siwerza tarta ze smietana ;-)

Iwonka niby nie zdrowe kebaby ale co? bulka surowka warzywa czy mieso ? ja sobie tak tlumacze hehe :-D
 
a nie zdrowe.... takie gadanie jak sie chce to sie jeee a ja do tego podchodze tak ze to normalny obiad tylko wymieszany w jednej bulce... no bo jak mieso surowka i bulka zamiast ziemniakow czy ryzu i zalane sosem... prawie jak obiad na talerzu hahaha wiecie co ale chyba na taki koktajl z owocow i galaretki polanej bita smietana to chyba sie wybiore do miasta...
 
hej dziewuszki :-)

ja ostatnio tez ciagle wpierdzielam, geba mi sie nie zamyka. najbardziej slodkie, pawelki, hity, ciastka krakuski.. nalesniki, chleb z dzemem truskawkowym.. domowa czekolada.. i tak w kolko ;-)

i tez odczuwam czkawke, jakby mi w d.. czkalo ;-) ehhehehe ;-) i nie przepadam za tym uczuciem ;-)

kluje mnie cos od wczoraj w pasie, z boku, po prawej stronie.. tak jakby kolka okrutna, ale nie mija od wczoraj.. okropnosc. nie wiem, czy to od ciazy, czy od czego...

kamilka
, ja tez nie poznalam czopa ;-) dopiero przed samiutenkim porodem cos bardziej rozowego bylo. a 5h pozniej juz bylam na porodowce ;-)
ale generalnie to czop dlugo odchodzi, a nawet, jak szybko, to czasem i do miesiaca przed porodem moze odpasc :-)
ja bym nie panikowala, tego wiele osob nie potrafi odroznic od zwyklego sluzu, jeszcze po seksiku, przy nadzerce.. mam tak samo :-) nieraz sluzik podbarwiony odrobinke.

u mnie z seksem to tak ni w kij, ni w oko. nieraz mi sie chce, ale nieraz wcale a wcale. czesciej wcale. ale czasem mnie najdzie i maz wtedy zawsze gotowy ;-) on niezmordowany, moglby codziennie, nawet dwa razy.
i tez mnie wkurza, jak czasem ciagle o tym gada ;-) znaczy jakies podteksty, cos.. ;-)
chlopy, chlopy..
 
reklama
...aenye niom takie gadanie typu " a pamietasz jak bylismy nad jeziorem lub wakacje kiedys tam, albo Ustke itd idt ":-D a ja wiem o co mu chodzi i po co sie jara gadaniem hehe ;-)ja jak nie mam ochoty na sex typowy, to porozpieszczam meza troszeczke i oboje jestesmy zadowoleni :tak:
Ja sie krece po domu jakas pogoda licha ze nawet sie nie chce wychodzic :wściekła/y:
czekam na rozmowy w toku :eek:zobaczymy co to bedzie bo takie tematy wciagaja ostatnio:-D
Iwonka a co do chinszczyzny to mialam w zamarazarce warzywa na paelnie a moja mama zupke ugotowala :laugh2:bo myslalam zeby moze zrobic hehe


Kamilka ja na Twoim miejscu bym co tydzien chodzila do lekarza bo bym nie wytrzymala gdyby mi cos " pociekalo" :baffled:


Lady z tym "gilem" dobre porownanie przynajmniej zrozumiale dla wszystkich :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry