Kathy_24
Mamusia Neli i Oliwierka
Cześć wszystkim !I przepraszam,że wczoraj nawet sie nie pożegnałam ale wróciłam do domku o 22 00

.Przeczytałam wszystko i jestem na bieżąco
.
Polko i ja dołaczam sie do życzeń!!!Obyś przetrwała do końca ciąży i żeby Ci zleciało jak najszybciej ,oraz dobrego samopoczucia (choć po sobie wiem ,że nie zawsze możliwe).
Wczoraj padał u nas śnieg a dzis nie pada ale słonka tez nie widać:-(.Ja dziś mam kiepski humor i wczoraj nie zabardzo miałam -nie wiem to hyba hormony.Wczoraj chociaż obiad zrobiłam a dziś nic mnie nie ruszy chyba.......
W sumie dzis spałam bez przerwy pierwszy raz aż do 6 00

obudziłam sie na siusiu a potem i tak o 7 00 bo małego do przedszkola prowadze.Ale w takim razie powinnam sie czuć wyspana a tak nie jest-czyżby znowu cisnienie?
Chciałabym tryskać humorem i miec super samopoczucie o czym pisała magali -ale kobito nie zawsze sie tak da!Widocznie twoja ciąż a przebiega jakoś inaczej a nasze dolegliwośći i nastroje są dla ciebie normalne .Ale nie dla nas

Dla mnie np.-bo ja jak mam doła lub kiepski dzień(niezależnie od hormonów )to mi nawet wizyta koleżanki lub nawet sam mąż nie poprawi humoru!!!!A wrecz przeciwnie,komu sie wtedy chce jakiś wizyt???Ja wtedy wole być sama....
Ale każdy przechodzi to inaczej ....A tobie gratuluje świetnego samopoczucia-pozazdrościć !!!Żeby nie było-js sie nad sobą nie użalam tylko wyrzucam z siebie wszystkie mysli
;-).


.Przeczytałam wszystko i jestem na bieżąco
.Polko i ja dołaczam sie do życzeń!!!Obyś przetrwała do końca ciąży i żeby Ci zleciało jak najszybciej ,oraz dobrego samopoczucia (choć po sobie wiem ,że nie zawsze możliwe).
Wczoraj padał u nas śnieg a dzis nie pada ale słonka tez nie widać:-(.Ja dziś mam kiepski humor i wczoraj nie zabardzo miałam -nie wiem to hyba hormony.Wczoraj chociaż obiad zrobiłam a dziś nic mnie nie ruszy chyba.......
W sumie dzis spałam bez przerwy pierwszy raz aż do 6 00


obudziłam sie na siusiu a potem i tak o 7 00 bo małego do przedszkola prowadze.Ale w takim razie powinnam sie czuć wyspana a tak nie jest-czyżby znowu cisnienie?Chciałabym tryskać humorem i miec super samopoczucie o czym pisała magali -ale kobito nie zawsze sie tak da!Widocznie twoja ciąż a przebiega jakoś inaczej a nasze dolegliwośći i nastroje są dla ciebie normalne .Ale nie dla nas


Dla mnie np.-bo ja jak mam doła lub kiepski dzień(niezależnie od hormonów )to mi nawet wizyta koleżanki lub nawet sam mąż nie poprawi humoru!!!!A wrecz przeciwnie,komu sie wtedy chce jakiś wizyt???Ja wtedy wole być sama....Ale każdy przechodzi to inaczej ....A tobie gratuluje świetnego samopoczucia-pozazdrościć !!!Żeby nie było-js sie nad sobą nie użalam tylko wyrzucam z siebie wszystkie mysli

;-).
I spelnienia marzen Ci zycze.