Witajcie dziewczyny:-)
Oleśka, zostań z nami już do końca, z tego co piszesz to amniopunkcja wyszła dobrze, co? Chyba wiem, przez co przechodziłaś, przynajmniej w jakimś procencie. Ja nie podjęłam tej decyzji, nie zrobiłam tego badania. Jeśli można spytać, to jakie były powody, że musiałaś zrobić amniopunkcje?
Iwonka, ja nie śledziłam wątku o Maji, ale gdzieniegdzie widziałam że dziewczyny z BB o tym rozmawiają. Weszlam na linka, który podałaś, tylko strasznie tam dużo stron do nadrobienia, kilkaset:-(.
A ja mam okropny humor, mój J narozrabiał, jedno gada, drugie robi...Wniosek dla mnie jest jeden, jest bardzo nieodpowiedzialny i niesłowny. Bardzo mnie to boli.