Hej laseczki!
Ja też chora, jutro rano jadę ze sobą i Maksem do lekarki, która przyjeżdża do dzieci w żłobku Maksia, podobno sensowna babka. W tej chwili zamówienie sobie lekarza do domu w Wawie graniczy z cudem, podobno przychodnie przeżywają oblężenie pacjentów
Polka, Ty mieszkasz w Piasecznie, tak? A powiedz w której części? Trochę znam Piaseczno. Niebawem będę się tam musiała wybrać do ZUSU wpisać sobie Maksia do książeczki, bo na razie jest wpisany do książeczki męża jeszcze z Wielkopolski hihi To może byśmy się spotkały?
W czwartek pogrzeb teściowej. Ciekawe co mi powie lekarka... ale jakoś nie mam złudzeń, że powie "jedźcie z dzieckiem dobry pomysł" pewnie będę musiała z Maksiem zostać w domu.... :-(
Ja też chora, jutro rano jadę ze sobą i Maksem do lekarki, która przyjeżdża do dzieci w żłobku Maksia, podobno sensowna babka. W tej chwili zamówienie sobie lekarza do domu w Wawie graniczy z cudem, podobno przychodnie przeżywają oblężenie pacjentów

Polka, Ty mieszkasz w Piasecznie, tak? A powiedz w której części? Trochę znam Piaseczno. Niebawem będę się tam musiała wybrać do ZUSU wpisać sobie Maksia do książeczki, bo na razie jest wpisany do książeczki męża jeszcze z Wielkopolski hihi To może byśmy się spotkały?
W czwartek pogrzeb teściowej. Ciekawe co mi powie lekarka... ale jakoś nie mam złudzeń, że powie "jedźcie z dzieckiem dobry pomysł" pewnie będę musiała z Maksiem zostać w domu.... :-(


:-(wszystkim chorym majoweczkom zycze szybkiego powrotu do zdrowia
u nas tez kiepsko maly zakatarzony a ja chodze nie wyspana bo mnie plecy nawalaja:-(i dlatego malo co tu zagladam:-(ale mam nadzieje ze mi przejdzie;-)