reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Dokładnie Ola, masz rację, teraz to już szybko zleci, mam nadzieję, choć najważniejsze 7 tyg przede mną.I biedny J będzie musiał chyba sam zapylać po łóżeczko, jak mi chodzić nie można.:szok: Ale znając mnie to nie odpuszczę i zrobię wszystko, żeby z nim pojechać...
 
reklama
Hihi witaj Polu, co u Ciebie? Mąż pewnie ogląda mecz? Moj ogląda ze swoim ojcem więc ja jeszcze sobie trochę popracuję, bo jutro mam w planach zus i zakupy, w piątek usg.... a coś tam nie za dużego do zrobienia czeka.

Mój mężulek, po ostatniej nieprzespanej nocy, uciekł na delegację :-D:-D:-D pojechał się wyspać :-D:-D:-D
 
Aurelia, zobaczysz, J poradzi sobie z łóżeczkiem! Mam nadzieję, że słucha Cię nieco bardziej uważnie niż mój małżonek który zwykle kupuje trochę inne rzeczy niż proszę hihi
Dobranoc!
 
Polu, w czasach gdy jeszcze chcialo mi się uczyć innych hihi miałam takiego ucznia w jednej z firm, który twierdził, że uwielbia jeździć w delegacje. Na pytanie dlaczego, odpowiedział mi, że ma w domu łóżko o szerokości 140cm. I w tym łóżku śpi on, żona, córka lat 2, a także kot i pies jamnik, przy czym kot i pies lubią się trochę pokłócić w nocy ;-) Więc delegacja była dla niego jedyną okazją, aby się wyspać!
Ale to nie było a propos Waszej sytuacji, tylko tak mi się przypomniało hihi
 
Witam.
Za oknem wieeeje, spać mi się chce. Jutro mam się zamiar wyspać :-).

Uciekam do wyra bo już mi się nawet myśleć nie chce.
Pozdrawiam.
 
Aurelia, zobaczysz, J poradzi sobie z łóżeczkiem! Mam nadzieję, że słucha Cię nieco bardziej uważnie niż mój małżonek który zwykle kupuje trochę inne rzeczy niż proszę hihi
Dobranoc!


Olu pocieszę Cię... mój też tak ma :baffled::baffled::baffled:.
Czasem powtarzam mu coś po kilka razy, aż nieraz go podziwiam, że to znosi, bo ja czułabym się jak ktoś "specjalnej troski".
Wiem że jest zabiegany i zapracowany, ale czasem to przechodzi wszelkie granice
 
Polu, w czasach gdy jeszcze chcialo mi się uczyć innych hihi miałam takiego ucznia w jednej z firm, który twierdził, że uwielbia jeździć w delegacje. Na pytanie dlaczego, odpowiedział mi, że ma w domu łóżko o szerokości 140cm. I w tym łóżku śpi on, żona, córka lat 2, a także kot i pies jamnik, przy czym kot i pies lubią się trochę pokłócić w nocy ;-) Więc delegacja była dla niego jedyną okazją, aby się wyspać!
Ale to nie było a propos Waszej sytuacji, tylko tak mi się przypomniało hihi

Olu każdy powód jest dobry... ostatnio mój małżonek stwierdził, że od maja, to mu się chyba częstotliwość wyjazdów zwiększy... ciekawe dlaczego :-D:-D:-D
 
reklama
Polu, ja już bardzo pilnuję, żeby mieć kontakt wzrokowy z mężem, jak mu tłumaczę co ma kupić. Wiem, że jeżeli nie na mnie nie patrzy, to przyniesie coś całkiem innego. W sumie jeżeli mamy ten kontakt wzrokowy to i tak trafne zakupy to ok. 50%. Jak z małym dzieckiem hihi

Ja też zmykam, pozdrowionka dla wszystkich!!
 
Do góry