Łania_W My też chcieliśmy koniecznie turystyczne, ale te najładniejsze to z graco, a one wszystkie są niewymiarowe...Kobieta w sklepie mi mówiła, że można kupić ewentualnie materac piankowy i przyciąć (a ja bym chciała gryczano-kokosowy), więc ostatecznie stanęło na klasycznym szczebelkowym, a kojec to używany jakiś kupię za stówkę i nawet z bagażnika go nie będę wyciągać (na wyjazdy do dziadków). Myślę, że to najlepsza opcja(zresztą wydaje mi się, że nie chciałoby mi się składać co wyjazd tego łóżeczka)...
teraz to już pewnie będzie zdecydowanie większa i cięższa
ale to dobrze niech rośnie:-)
ale pewnie znowu będzie tak że jeden dzień prawie w ogóle nie będzie się ruszać ale następne 2 albo 3 to non stop