justjestem
Moderatorka
Ann u nas odpada wozek podwojny, bo po pierwsze Marceli nie chce za bardzo siedziec w wozku, a po drugie, my mamy domek postawiony na gorze, nie ma szans zeby wejsc pod nia z podwojnym ciezarem, jak teraz z pojedynczym ledwo daje rade. To dla mnie okromny minus tego miejsca...