reklama

Majóweczki 2020

Witaj, ja mam z kolei fale wsteczna w zastawkę trojdzielnej. Martwi mnie to pomimo ze lekarka kazała się tym nie martwić na zaś bo pozostałe parametry elegancko. Nt1,5 i widoczna kość nosowa. Wszystkie narządy na swoim miejscu.

Rzeczywiście mówią, że jeśli to cecha izolowana, to można być spokojniejszym. Ale nie da się ukryć, że wystarczy małe ziarenko niepokoju i już odbieramy wszystkie strachy ze zdwojoną siłą. A miałaś już wyniki pappa?
 
reklama
Rzeczywiście mówią, że jeśli to cecha izolowana, to można być spokojniejszym. Ale nie da się ukryć, że wystarczy małe ziarenko niepokoju i już odbieramy wszystkie strachy ze zdwojoną siłą. A miałaś już wyniki pappa?
Właśnie przez ten parametr lekarka poleciła zrobić pappa i zrobiłam go wczoraj. Wynik do tygodnia. Ma dzwonic i mówić jakie tam ryzyka powychodziły. Aczkolwiek z usg była zadowolona powiedziała ze parametry ok. Pokręcone to a boje się ze po pappa kosmos wyjdzie i się załamie.
 
Właśnie przez ten parametr lekarka poleciła zrobić pappa i zrobiłam go wczoraj. Wynik do tygodnia. Ma dzwonic i mówić jakie tam ryzyka powychodziły. Aczkolwiek z usg była zadowolona powiedziała ze parametry ok. Pokręcone to a boje się ze po pappa kosmos wyjdzie i się załamie.
U mnie jest dokładnie to samo. Tym bardziej, że pappa często wychodzi makabryczna. Daj znac jak juz będziesz miała wyniki. Trzymam kciuki.
 
U mnie jest dokładnie to samo. Tym bardziej, że pappa często wychodzi makabryczna. Daj znac jak juz będziesz miała wyniki. Trzymam kciuki.
Dam dam jak zadzwonią a nie spodziewam się niczego dobrego po tym teście. W przyszłym tygodniu będzie 13 tydzień u mnie wiec najwyżej pójdę jeszcze raz na usg gdzieś. Albo skonsultuje z innym lekarzem. Liczę ze mimo wszystko będzie ok.
 
U mnie dzisiaj 14+2, tygodnie jakby zwolniły. W poniedziałek miałam mieć wizytę ale odwołałam- może pamietacie jak się was pytałam co zrobić: znalazł się tydzień poźniej inny i tak równiutko pomiedzy kolejnym. Trochę mi smutno a trochę emocje wizyt po tylu tygodniach opadły i spokojnie dam radę wytrzymać kolejny tydzień. Staram się nie nakręcać :)
 
Hej. Powiem wam że poczytałam na forach wyniki przezierności itp u innych dziewczyn i zaczynam się coraz bardziej martwić, u mnie niby w normie ale przy górnej granicy a i trisomia 21 słabo, i wynik podstawowy niższy niż skorygowany... Słuchajcie czy np wcześniejsze poronienia maja wpływ na re statystyki?
 
reklama
Hej. Powiem wam że poczytałam na forach wyniki przezierności itp u innych dziewczyn i zaczynam się coraz bardziej martwić, u mnie niby w normie ale przy górnej granicy a i trisomia 21 słabo, i wynik podstawowy niższy niż skorygowany... Słuchajcie czy np wcześniejsze poronienia maja wpływ na re statystyki?
To ze podstawowy niższy to lepiej chyba bo to oznacza ze więcej kobiet z takimi markerami rodzi zdrowe. Jakby skorygowany miał mniejsza wartość to gorzej by było.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry