Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wiesz co, przy krwiakach to najlepiej niestety nic nie robić, tzn tylko to co naprawdę musisz. U mnie się wchłonęły dopiero jak przestałam robić kompletnie wszystko oprócz gotowania. Nawet po załadowaniu pralki czy prasowaniu dostawałam plamień. Teraz jest już ok, ale jedno łożysko mam na szyjce i też muszę uważać, bo jak się odklei to mogę mieć plamienia i krwiaka. Jakoś trzeba wytrzymać te parę miesięcy...Ja że swoim strachem to pewnie w 35tyg najwcześniej polecę na zakupy, takie jakich potrzebuje na sam początek - wyprawka i pierwsze dni. Jakoś na razie w głowie mam strach, chociaż wierzę, że wszystko będzie dobrze.
U nas znów w nocy wizyta na izbie przyjęć. Znów mocne plamienie, znów mały krwiaczek. Ja depresji dostanę...![]()
Mi w aptece kobietka powiedziała, ze najbezpieczniej jest uzywac kremow dla dzieci .Dziewczyny może polecacie jakieś kosmetyki A prędzej kremy do ciała i buzi. Ostatnio bardzo skora mi się wysuszyla A nie chciałabym mojej fasolce zaszkodzić.
A do ciała to ja używam bio oil i z palmersa masło.Dziewczyny może polecacie jakieś kosmetyki A prędzej kremy do ciała i buzi. Ostatnio bardzo skora mi się wysuszyla A nie chciałabym mojej fasolce zaszkodzić.
Przede wszystkim polecam strone Sroka o Są tam super analizy kosmetyków A po drugie to stawiałabym na kosmetyki naturalne U mnie sprawdzają się rosyjskie Biolab ale to trzeba indywidualnie coś dobraćDziewczyny może polecacie jakieś kosmetyki A prędzej kremy do ciała i buzi. Ostatnio bardzo skora mi się wysuszyla A nie chciałabym mojej fasolce zaszkodzić.
No to właśnie tak robię, że mało co robię. Dużo leze, mam czasami wybrać się na spacer, a tak to się mega oszczędzać. Moje łożysko też jest blisko ujścia, jednak lekarz uspokaja i mówi, żeby się nie martwić, bo w sumie stres i zwiększony kortyzol nie pomagają. Biorę progesteron i liczę, że jak się podniesie łożysko, to będzie lepiej.Wiesz co, przy krwiakach to najlepiej niestety nic nie robić, tzn tylko to co naprawdę musisz. U mnie się wchłonęły dopiero jak przestałam robić kompletnie wszystko oprócz gotowania. Nawet po załadowaniu pralki czy prasowaniu dostawałam plamień. Teraz jest już ok, ale jedno łożysko mam na szyjce i też muszę uważać, bo jak się odklei to mogę mieć plamienia i krwiaka. Jakoś trzeba wytrzymać te parę miesięcy...
jak tam dziewczny, udało wam się coś interesującego upolować na black friday? byłam dzisiaj z córką w h&m szczebiotała radośnie wybierając body i śpioszki "mama a może to dla naszego dzidziusia? albo niieee, to mu się nie spodoba. ale to jest łaaaał, mięciutkie, cudooowne", buzia jej się nie zamykała[emoji1] Tyle przecen a ja nie mogę się zebrać żeby kupić coś maluszkowi... myślę że po nowym roku zacznę zakupy, nic na siłę.
póki co na BF kupiłam sobie bluzę na którą czatowałam od dłuższego czasu, zrobiłam zapasy musli z one day more które codziennie zajadam rano w pracy(-45% więc nakupowałam hurtowo) i trochę owsianek -30% na innej bajce bo mają ananasowo-kokosową [emoji7] . czyli podeszłam do sprawy raczej praktycznie, nawet mojej wielkiej zachcianki czyli odjechanego płaszcza zimowego który bardzo chciałam ale pewnie w tym roku założyłabym go może 3 razy nie kupiłam. jestem wzorem rozwagi [emoji41]
Ja też praktycznie kozaki na zimę sobie i młodemu, czekam na przeceny grudniowe przed świętami u nas od 8 grudnia startująjak tam dziewczny, udało wam się coś interesującego upolować na black friday? byłam dzisiaj z córką w h&m szczebiotała radośnie wybierając body i śpioszki "mama a może to dla naszego dzidziusia? albo niieee, to mu się nie spodoba. ale to jest łaaaał, mięciutkie, cudooowne", buzia jej się nie zamykałaTyle przecen a ja nie mogę się zebrać żeby kupić coś maluszkowi... myślę że po nowym roku zacznę zakupy, nic na siłę.
póki co na BF kupiłam sobie bluzę na którą czatowałam od dłuższego czasu, zrobiłam zapasy musli z one day more które codziennie zajadam rano w pracy(-45% więc nakupowałam hurtowo) i trochę owsianek -30% na innej bajce bo mają ananasowo-kokosową. czyli podeszłam do sprawy raczej praktycznie, nawet mojej wielkiej zachcianki czyli odjechanego płaszcza zimowego który bardzo chciałam ale pewnie w tym roku założyłabym go może 3 razy nie kupiłam. jestem wzorem rozwagi
![]()