reklama

Majóweczki 2020

Mam wrażenie, że muszę Ci przypomnieć, że musisz walczyć o siebie. Nie wstydzić się zapytać i przekonywać lekarza. Bo inaczej sama sobie krzywdę robisz czekając na wizytę we wtorek jako rozwiązanie sytuacji. Powiesz jakie masz obawy i ze prosić o USG. Idziesz prywatnie więc po prosty zapłacisz najwyżej więcej bo konsultacja edno to będzie jedno a dodatkowe usg to drugie. Nie daj się zbyć.
A nie masz numeru telefonu do swojej ginekolog ?
Mam numer do swojej ginekolog ale jej dziś nie ma ....będę prosiła ta mam nadzieję ze mi nie odmówi ....nawet mogę zapłacić podwójnie byle by zrobiła ...ja tydz temu w nd byłam na szpitalu to z wielka z wielka laska mi zrobili usg i niby pow ze jest ok tylko ze ja tego na monitorze nie widzialam
 
reklama
Mam numer do swojej ginekolog ale jej dziś nie ma ....będę prosiła ta mam nadzieję ze mi nie odmówi ....nawet mogę zapłacić podwójnie byle by zrobiła ...ja tydz temu w nd byłam na szpitalu to z wielka z wielka laska mi zrobili usg i niby pow ze jest ok tylko ze ja tego na monitorze nie widzialam
No trzeba walczyć o swoje, ale może mi łatwo mówić, bo ja jeździłam na IP typową, ginekologiczna i nigdy nie odmówili mi pomocy ani nie olali czy potraktowali jakoś źle. Zawsze porządne badanie i zalecenie leków czy innych.
 
No trzeba walczyć o swoje, ale może mi łatwo mówić, bo ja jeździłam na IP typową, ginekologiczna i nigdy nie odmówili mi pomocy ani nie olali czy potraktowali jakoś źle. Zawsze porządne badanie i zalecenie leków czy innych.
Prawda mi też lekarz za każdym razem powtarza , że lepiej być 100 razy bez powodu niz raz nie pojechać i stanie się nieszczęście.
 
Dziewczyny właśnie jestem po wizycie ☺ Pani doktor bez niczego zrobiła usg ☺ serduszko bije prawidłowo Sama nawet słyszałam ☺ ulga niesamowita natomiast co do ruchów Pani doktor pow ze dziecko jest małe i nie będę czuła kopniakow natomiast serduszko bije i jest ok
To najważniejsze. Pamiętaj - cokolwiek Cię niepokoi to lecisz do szpitala, tak jak pisze @Lilka455 .
 
Dziewczyny, ależ miałam dziś koszmar 🙈 obudziłam się, i bylam cała w strachu... co najgorsze na poczatku nie wiedziałam czy to prawda, czy tylko sen... 🙈 nie mogłam dojść do siebie... Moja biedna dzidzia pewnie też nieźle się przez to zestresowała :/ Macie tak czasami?
Ja tak mam, nie mogę zasnąć potem, ale zauważyłam, że to się dzieje jak się naczytam o ciążowych problemach 😅 od dwóch dni sypiam bardzo źle, bo się naczytałam o wcześniactwie i już sobie obiecałam, że więcej nie czytam, i tak juz nie mam na nic za bardzo wpływu.
 
Ja dzis po wizycie. 24+5 aktualnie i wreszcie moja dziewczynka - na 85% z usg prenatalnego w 12 tyg. dzis zostala solidnie potwierdzona, bo na polowkowym niestety tak siedziała na pupie że lekarz nie był nic w stanie stwierdzić.

Wreszcie jupiiiiii IGA MAGDALENA zostaje :)
Poza tym waży ok 750g i ma się w najlepszym porządku.
 
Ja dzis po wizycie. 24+5 aktualnie i wreszcie moja dziewczynka - na 85% z usg prenatalnego w 12 tyg. dzis zostala solidnie potwierdzona, bo na polowkowym niestety tak siedziała na pupie że lekarz nie był nic w stanie stwierdzić.

Wreszcie jupiiiiii IGA MAGDALENA zostaje :)
Poza tym waży ok 750g i ma się w najlepszym porządku.
Super !!! I bardzo ładne imiona, jak chciałam Madzię mieć , teraz wyszedł znowu chłopak i będę miała 3 chłopów w domu + czwarty pies ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry