reklama

Majóweczki 2020

A w ogóle miałam dzisiaj zajebisty sen. (Mały od wczorajszego wieczoru strasznie mnie uciska i kopie w pęcherz).
Śniło mi się, że okropnie się wiercił, co powodowało ból więc próbowałam go uspokoić, głaskając. A ten mały brzdąc, jak nie zaczął mi się rzucać w brzuchu i kopać nogami i wrzeszczeć: Zostawcie mnie! Nie wygodnie mi! 😂😂😂 Więc zacisnęłam zęby, żeby spokojnie się ułożył i po chwili usnął. A jak ktoś chciał dotknąć mojego brzucha, to mówiłam: Zostaw! Bo znowu dostanie histerii! 😂😂😂

Także tego, takie miewam sny 😜😜 Dziwnie było usłyszeć taki malutki, wkurzony głosik mówiący do ciebie z brzucha 🤣
 
reklama
Wyniki odnoszą się wyłącznie do prawdopodobnej długości dziecka w dniu narodzin. Bo należy mieć na uwadze błąd pomiaru. Waga i długość urodzeniowa nie są powiązane z tymi wartościami w życiu dorosłym [emoji846] możesz być spokojna. Poza tym jak piszą forumowe Ciocie, 53/54 cm to normalny czyt. w normie wzrost dziecka. Rozpiętość jest większa.
 
Ostatnia edycja:
Wyniki odnoszą się wyłącznie do prawdopodobnej długości dziecka w dniu narodzin. Bo należy mieć na uwadze błąd pomiaru. Waga i długość urodzeniowa nie są powiązane z tymi wartościami w życiu dorosłym [emoji846] możesz być spokojna. Poza tym jak piszą forumowe Ciocie, 53/54 cm to normalny czyt. w normie wzrost dziecka. Rozpiętość jest większa.

Ja dzień przed porodem miałam usg i mówiona ze 3200 waga a dZien później już urodzony 3840
 
Właśnie czekam w przychodni żeby porozmawiać z położna 🙂 i jestem w szoku żyjemy w 21 wieku uważam że takie coś jak mydło i higiena powinno być na porządku dziennym 🤔 smród niesamowity id ludzi pot techlizna czuć i od niektórych alkoholem. 😱 Jestem w szoku i chyba tutaj już nie wysiedze
 
To ja odliczam dni do wizyty. Jeszcze półtora tygodnia do 9 marca. Mała niesamowicie się rusza 😁. Chyba doktor pobierze minwymaz na paciorkowca na wizycie. Dziś kończę 31 tydzień 😁, a jutro zaczynam kolejny. Jeszcze tydzień i biorę się za pranie i pakowanie torby.
 
Ja dzis pokochalam swoja polożną juz całkowicie. Od rana pogoda okropna: deszcz i śnieg przy temp. 1 stopnia.
Zadzwoniła i pyta jak sie czuję, mówię, że w miarę dobrze, ale lekko jestem podziębiona, kaszel i katar. To ona bym w taka pogodę poleżała, tylko podesłać mam jej zdjęcia książeczki ciąży by założyć karte i ona do mnie przyjedzie jak tylko ja poczuje sie lepiej [emoji7]
 
reklama
Właśnie czekam w przychodni żeby porozmawiać z położna 🙂 i jestem w szoku żyjemy w 21 wieku uważam że takie coś jak mydło i higiena powinno być na porządku dziennym 🤔 smród niesamowity id ludzi pot techlizna czuć i od niektórych alkoholem. 😱 Jestem w szoku i chyba tutaj już nie wysiedze
norma... w kolejce w sklepie to samo fuj. współczuje tym lekarzom co musza badać tych ludzi :no2::szok:

I dobrze że poszłam 🙃 położna ogarnięta niesamowita ciepła osoba 🙂 i pierwsze spotkanie 9 marca mam 🙂
super :) ciesze się ze po prenatalnych tez jesteś spokojna i już tak ma zostać ! 😁


ja mam dziś wizytę o 12.00 mam nadzieje ze mało odwrócona 🙏
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry