To ja jestem naprawde spokojna

nie za bardzo sie przejmuje tym, ze sklepy zamknięte, ze odwoluja wizyty, ze szpitale pozamykane, ze trzeba siedziec w domu. Owszem jest to wielka tragedia go ludzie umieraja. Jest duza szansa zarazenia. Ale jezeli stosujeciea sie do zaleceń. Nie chodzicie po aptekach, parkach, nie odwoedzacie przyjaciół, nie chodzicie do sklepu, to wszystko powinno byc dobrze.
Ja barfziej się przejmuje ze urodze przed wczesnie. A tak to jest czas na polecenie, odpoczynek, maz w domu, spokoj i cisza bo ludzie mniej autami jezdza

wszyskie rzeczy mozna zamowic w necie.

Stres i panika nic nie zmienia ;* co ma byc to bedzie dziewczyny. Im barfziej się przyzwyczaiłam do tej sytuacji tym jest mi lzej. Od 10 lat nie mam telewizji (tylko monitor) nie oglądałam tego czym nas karmią, bo sieja tylko panike. Od tego sa media. I ludzie sie nakręcaja. Widze to po moich rodzicach. Ogladaja te wszystkie wiadomości i potem sie boją. Najlepsze co mozma zrobić to po prostue ograniczyć wychodzenie i juz
Bylam w szpitalu od niedzieki i widzialam jak dziewczyby daja rade

trezba będzie dac radę i juz

glowa do gory. Lekarze i polozne sa. Telefony sa !
Te ktore macie odwolywane wizyty to faktycznie slabo i ciężko, bo tutaj mam wiekszy strach ze lekarz by mnie nie obejrzal.

czlowiek się szybko przystosowuje do sytuacji. Wykorzystajcie ten czas na bycie z dziećmi, mężem, partnerem, odppczynek
