reklama

Majóweczki 2020

Nie wytrzymam dziś... Mam takie mega mdłości a jednocześnie jestem taka głodna, że nie wyrobię.. Do 10 jeść nie mogłam bo byłam w labo na badaniach a potem jak zjadłam to do teraz mnie trzyma i w gardle stoi... Eh. Może guma pomoże... [emoji21][emoji21] Helpppunkuu
 
reklama
A ja jeszcze w niedzielę mialam nudnosci a teraz nic. Boje sie coraz bardziej ze cos niedobrego stalo. Przecież nie moga znikanac w 7 tyg. tak.nagle. W dodatku caly czas boli mnie brzuch jak na okres. Ja do jutra oszaleje, a jak pozniej to wszytsko przezyc.
Wiecie co ja tez zaczynam czuc sie normalnie. Nie dolega mi juz zadna zgaga zaden bol zoladka zadne mdlosci - moze dzieki migdalom- czasami cos tam zakuje w podbrzuszu a no i piersi wieczorem bola najgorzej i tez zastanawiam sie czy wszystko jest ok ale trzymamy do piatku
Dziewczyny a wam tym ktore juz dzis mialy wizyty wielkie gratulacje i tulaski a za te ktore jeszcze bd wizytowac dzis trzymam kciuki :-*
 
Dziewczyny nie nakręcajcie się! To nic nie znaczy ze nie ma objawów, każda z nas, każda! ma inaczej i co dzień czuje się lepiej lub gorzej. Takie uroki ciąży. Zobaczycie ze będzie okey, tylko po co ten stres? Szczerze - to moje 3 forum (3 ciąża) i nigdy nie pisałyśmy tyle o stratach, obawach i przeczuciach. Musimy być dobrej myśli, wszystko jest okey!

Któraś z dziewczyn pytała o wzdęcia - jeśli towarzysza im zaparcia to polecam B*oldaloin - ziołowe tabletki które pozwolił brać gin, do tego E*spumisan i powinno być lżej - na mnie to działa :)
Ja właśnie skończyłam robić obiad :) Pełna miska klusek z mięsem :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry