reklama

Majóweczki 2020

reklama
Ale mnie nie boli pęcherz tylko podbrzusze jak pre by skorzystać z toalety. Nie wiem jak to inaczej opisać [emoji4][emoji4][emoji4]
A nic poza tym Ci nie dolega? Ja taki ból pęcherza przy parciu miewam przy stanie zapalnym pęcherza (a mam co jakiś czas) ale miewam też dodatkowo pieczenie..
Pij dużo, dodatkowo sok z żurawiny, albo i samą żurawie.
Urosept na bazie żurawiny jest, w poprzedniej ciąży non stop lykalam.
Mam nadzieje, że żadne zapalenie Ci się nie rozwinie..

Dodatkowo z takim bolem pęcherza możesz iść do rodzinnego lekarza
 
Ale mnie nie boli pęcherz tylko podbrzusze jak pre by skorzystać z toalety. Nie wiem jak to inaczej opisać [emoji4][emoji4][emoji4]
Może wina ułożenia macicy :) ja czuję, (albo czułam jeszcze nie dawno, bo właściwie teraz wstaje w nocy po kilka razy siusiu, jak mam pełny pęcherz, że mi coś tam uciska.
Potem wiadomo wszystko do góry się podniesie a później znowu zacznie się ugniatanie wszystkiego :)
 
Dzięki, tak myślałam, że nic się nie stało dzidziusiowi bo na wysokości pępka nie na prawa go jeszcze tam być :) Ale skubana ma cel bo do teraz leżę i mnie pobolewa to miejsce. Ma niby 17 miesięcy a już wazy 13,5 kg :)
Ale mnie nie boli pęcherz tylko podbrzusze jak pre by skorzystać z toalety. Nie wiem jak to inaczej opisać [emoji4][emoji4][emoji4]
A wzdęcia masz? Bo jak ja mam problem z wypróżnieniem to później nawet jak tobie siusiu to mam takie dziwne parcie, niby boli a może jednak nie.. takie na maxa dziwne uczucie. Może masz tyłozgięcie macicy? Taki „ucisk” „nacisk” na kręgosłup co powoduje taki tępy ból? Nie wiem powiem Ci szczerze, może tak jak piszą dziewczyny - pęcherz? Ja wiem sama po sobie tak jak wyżej pisałam - jak nie pójdę do wc kilka dni to mnie cały brzuch boli. A że mam tyłozgięcie macicy, to ucisk na kręgosłup też nie jest mi obcy i wiem, że to potrafi dezorientować na maxa. Jak masz tak kilka dni to może lepiej rodzinny?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry