Monika Zgierz - taak, niedługo będziemy w 47 tygodniu hihi

.
Diabliczka - a mialaś zielone wody ? Współczuję męczenia, jak chcesz to z siebie wyrzucić to dawaj, będzie lepiej

)). Nie róbmy z tego tematu tabu, bo potem wychodzi na to że nie szkodzi co sie działo w szpitalu i co nam robili tudzież jak nas traktowali, tylko najważniejsze że jesteśmy zdrowi. Jest to najważniejsze, nie przeczę, ale trzeba mówić o takich rzeczach! Chyba że nie chcemy, to inna sprawa

. No i gratulacje i trzymajcie się

.
iza_marta - współczuję stresu

. A zabiegi takie jak cc robią w większości przypadków "na wszelki wypadek" żeby nie bylo że poszło coś nie tak. To tak jakby codziennie bez względu na pogodę brać ze sobą duży parasol i z nim łazić... Wkurza mnie to, bo na zachodzie są juz dawno inne standardy i naprawdę warto sobie uświadomic jak jesteśmy w tyle i walczyć o swoje, ponieważ to nasze ciało i warto mieć kontrolę nad tym co sie z nim dzieje, a nie oddać się bezwarunkowo w ręce lekarzy i położnych, którzy niekoniecznie wszystko robią dla własnego dobra, a często dla własnej wygody. Tak naprawdę jestem zdania że porody nie powinny odbywać się w szpitalach ale w wyspecjalizowanych miejscach do tego. Byłyby tam oddziały noworodkowe i bardzo przytulne i miłe miejsca dla kobiet rodzących. Byłoby to połączenie komfortu domowego z bezpieczeństwem szpitala...
Aśku - na wysokości pępka ? To mnie zadziwiłaś

. Niby brzuch mi opadł ale kopie mnie zdecydowanie wyżej
mimi, Nancy - dzięki za opinie na temat cc

. Zawsze przyda się taka wiedza bardziej praktyczna w razie czego, mniej spanikuje jak mnie pokroją...
No i jutro termin

. Mam czasem jakies skurcze, ale mam nadzieję że do czwartku jakoś wytrzymam i potem jestem już gotowa na poród. Oh, naprawdę mam nadzieję że będzie łatwiej jak urodzę, ale pewnie to takie marzenia kobiety nie mającej pojęcia o noworodkach itd.

. Straszne mnie boli skóra brzucha od wczoraj, tak się napięła że się lekko zegnę lub kichnę i już wielki ból następuje... Także myślę że mój brzuch już długo nie wytrzyma...