Pampuszek, mówisz o miejscu, które istnieje

przy Szpitalu Św. Zofii w Warszawie jakiś czas temu otworzono tzw. "Dom Narodzin". Są tam 3 pokoje dla rodzących, cała aparatura jest, tylko pochowana, kable nie zwisają ze ściany i odbywają się tam tylko i wyłącznie porody fizjologiczne, bez ŻADNYCH interwencji medycznych typu oxy, znieczulenie farmakologiczne. Po prostu przychodzisz i rodzisz sobie ile chcesz, jak w zaciszu domowym i nikt Cię nie popędza. Tylko, żeby się tam dostać, to trzeba mieć oczywiście wszystkie wyniki wspaniałe, a w wywiadzie nie można mieć więcej jak 1 poronienie, więc ja niestety odpadam

ten Dom Narodzin uważam za idealne rozwiązanie, bo znajduje się tak naprawdę w szpitalu i w razie komplikacji są w stanie przewieźć rodzącą w 30 sekund na salę operacyjną. A klimat jest bardzo miły

Uważam, że rodzenie w szpitalu to jednak dobry pomysł, bo mówi się, że poród to sprawa fizjologiczna. Ale jednak więcej kobiet umiera przy porodzie, niż np. przy oddawaniu kału, który też jest fizjologicznym zachowaniem organizmu

poród to fizjologia, ale komplikacje również
Ale Dom Narodzin to kompromis i wygląda naprawdę super:
Przyszpitalny Dom Narodzin - Szpital Specjalistyczny św. Zofii
na dole strony są też zdjęcia
