• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majówki 2014

reklama
mimi, pediatra mi dał skierowanie na usg bioderek to poszłam,

rurka, mam specjalną maszynkę do strzyżenia psów, nie jest taka profesjonalna jak w salonach, kupiłam na allegro za 130 zł, na początku było trudno, potrzeba trochę wprawy i cierpliwości, psu ciężko to znieść, ale każdym kolejnym razem jest lepiej. Ważne żeby psa często czesać, żeby nie porobiły się kołtuny, bo wtedy nie daje sobie dotknąć tego miejsca (najczęściej za uszami) i wyciąć jest trudno.

asia, nic się nie martw, przepuklina to częsta przypadłość, synek moich znajomych miał, bardzo cierpiał, rodzice razem z nim a po operacji wszystkim ulżyło i mogli się cieszyć życiem. Miał malutkie nacięcie, które szybko i ładnie się zagoiło.

iza_marta, na lampkę czerwonego wytrawnego wina, powiedzmy raz w tygodniu pozwoliła mi przyjaciółka-położna, mam do niej ogromne zaufanie, wielu rzeczy mi zabroniła jeść przy karmieniu piersią typu: wszystko co zawiera kakao (nawet białą czekoladę), wszystkie owoce prócz jabłek i bananów, serów pleśniowych, itd no ale na tą lampkę dostałam zielone światło, swoją drogą to wypiłam do tej pory tylko 2 razy i to po pół lampki, bo jednak wytrawne toleruję tylko do obiadu.
 
Kasia.artwik ladnie glowke trzyma!!!!

Moja malutka strasznie nie lubi na brzuszku, zwlaszcza jak maz ja lozy to pozniej mam jazde placz i niewiadomo co sie dzieje.

Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
Ostatnia edycja:
Mimi jakie śliczne włoski ma corunia :)
Co do trzymania główki, to prawie od poczatku ładnie unosił i przekładal sobie z boku na bok u dlatego też nie bałam się go zostawic w pokoju śpiącego na brzuchu. No ale kawał chlopiska się urodzilo to i siłę mial :)
 
A mi Zuzankę już w szpitalu położna pokazała jak kłaść i nic o pempku nie mówiła... kładliśmy ją często, nawet na chwilkę jak akurat jej się nie podobało .... to świetne ćwiczenie dla malucha naprawdę warto kłaść... :-)

a moja kluska codziennie zadręcza mnie wręcz o rodzeństwo!!! przed chwilą powiedziała, ze musimy kupić nowe kubeczki.. ale dwa! ja pytam po co dwa? ona ze jeden, żółty dla niej i drugi dla naszej dzidzi.... najlepsze jest to, że ona ma tak co dość często sama z siebie... fakt w ostatnich dniach słyszała nasze rozmowy ale wcześniej nieee a ciągle dopytuje o dzidzię.... ostatnio jej powiedziałam, że mamusia i tatuś bardzo się starają, żeby zamieszkała z nami dzidzia ale nie wiemy czy nam się to uda... a ona z pełnym przekonaniem: "uuuda się, uuuda" :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry