mimi, pediatra mi dał skierowanie na usg bioderek to poszłam,
rurka, mam specjalną maszynkę do strzyżenia psów, nie jest taka profesjonalna jak w salonach, kupiłam na allegro za 130 zł, na początku było trudno, potrzeba trochę wprawy i cierpliwości, psu ciężko to znieść, ale każdym kolejnym razem jest lepiej. Ważne żeby psa często czesać, żeby nie porobiły się kołtuny, bo wtedy nie daje sobie dotknąć tego miejsca (najczęściej za uszami) i wyciąć jest trudno.
asia, nic się nie martw, przepuklina to częsta przypadłość, synek moich znajomych miał, bardzo cierpiał, rodzice razem z nim a po operacji wszystkim ulżyło i mogli się cieszyć życiem. Miał malutkie nacięcie, które szybko i ładnie się zagoiło.
iza_marta, na lampkę czerwonego wytrawnego wina, powiedzmy raz w tygodniu pozwoliła mi przyjaciółka-położna, mam do niej ogromne zaufanie, wielu rzeczy mi zabroniła jeść przy karmieniu piersią typu: wszystko co zawiera kakao (nawet białą czekoladę), wszystkie owoce prócz jabłek i bananów, serów pleśniowych, itd no ale na tą lampkę dostałam zielone światło, swoją drogą to wypiłam do tej pory tylko 2 razy i to po pół lampki, bo jednak wytrawne toleruję tylko do obiadu.