• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majówki 2014

reklama
Kasia, mi też się wydaje, że Olga szybko je, bo zazwyczaj 10 minut, czasem krócej, ale nie cmoka i dlatego nie jestem pewna czy to powietrze, dodatkowo przy jedzeniu czasami strasznie jej chlupocze w kiszkach, ale nie ma biegunki, je 7-8 razy dzennie czyli co 2-3 godziny, w nocy zazwyczaj prześpi jedno karmienie (dziś zrobiła sobie przerwę 7 godzin między karmieniami!) ma niecałe 8 tygodni.
 
A to mój ma prawie 6 tyg i tez mu chlupocze w brzuchu, a do tego cmoka i już na wszystkie sposoby go.przystawialam do cycka a i tak cmoka.
To pięknie śpi w nocy, Igorek średnio co 3-4 godziny się w nocy budzi.
 
magosia ja to nawet nie wiem co mu jest...regularnie pruka, oddaje kupki normalne...ale dlaczego jest marudny? Wczoraj było lepiej...byliśmy u teściowej. Mam wrażenie że tylko u mnie sie uspokaja, bo jak tylko marudzi to teściowa bierze lula a on jeszcze bardziej jest markotny...a ta od razu przypuszczenia że brzuszek boli albo pieluszka za mokra i 55 razy zagląda :baffled: no ale niech jej tam będzie. To samo jest z tymi zimnymi nóżkami, ile ja się otłumacze to glowa mala :-D i dalej to samo :-)

Też tak mam czasami kochana z tym stukaniem i szukaniem piersi...mój wniosek to: albo za szybko leci i nie wyrabia albo musi się natrudzić i ssać bardziej...
Jak tak się zachowuje to daje smoczek żeby zobaczył jak się ssie i wtedy znowu przystawiam pierś...u mnie działa :-)
No ale podstawa to odbicie, podczas karmienia nieraz 2,3 razy bekamy :-)

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Deszczowo, szaro i zimno :-( nici ze spacerku ...Mały śpi rozłożony w łóżku naszym a ja mam chwile relaxu :) zaraz się zabieram za prasowanie bo sterta czeka :-)
Wczoraj wściekłe komary ukąsiły malucha mego i ma 2 mega kropki :/ a do tego jeszcze się pierwszy raz podrapał że ma szramy :/ ostatnio słabo śpi i nie miałam kiedy mu obciąć. Ale się zawzięłam i bez snu obcięłam bo by był cały czerwony...
Wczorajszy dzień był u teściowej...babcia ponosiła wnusia, polulała i w szoku że tylko zaśnie i zaraz się budzi, no ale tak z nim jest właśnie. Nic nie płacze tylko się budzi i jest zmęczony z braku snu :-(
Od rana zajadam się swoiskim chlebkiem bo upiekła i mi dała dużą blachę ... mniam muszę sobie kupić foremki i wezmę od niej zaczyn i bede sobie piekla z czym chce...coś pysznego. Zjadłam 3 kawałki biszkoptu z truskawkami :-) pyszota także udane popołudnie
 
Malgosiaaa, Kasia.artwik - mój je dokładnie tak samo jak Wasze. Czasem się szaliczek, szarpie, w brzuchu mi wszystko się kotlinie, moim zdaniem jest strasznie zachłanny, czasem aż mleko wylewa mu się kącikach ust bo nie daje rady połykać. Też zaczęłam odbijać w trakcie, mozę faktycznie zacznę jeszcze częściej niż raz. Mój głodny co 2.5, w nocy maks co 3 godziny... I najbardziej martwią mnie kupy - jest ich znacznie więcej ńiz dziesięć na dobę. Są rzadkie ale ładne moim zdaniem;) pediatra mówił ze do dziesięciu może być jak tyle je. Czy Wasze dzieci też tak fajdają?
 
Witam :)

Z ta aplikacja w telefonie myszlalam ze szlak mnie trafi :/ wlaczylam przeczytalam 2 posty i sie wylaczyla i od nowa trzeba bylo wchodzic ah szok.

Widze ze dzial zamkniety juz jest :) ale niewiem gdzie pisac tu czy tam :D widze trochy tu piszecie i troche tam :D

Juz jestemsmy po przeprowadzce, podczytywalam Was w przerwie :) jeszcze zostalo rozpakowac reszte ah sie niechce, najgorzej to kuchnia tyle tych zeczy ze szok. Wczoraj sie trochy nadziwigalam pudel ze czuje tam gdzie jest blizna po cc w srodku tak ciagnie momentami jak by rwalo, ah cos porobisz jak chcialosie jak szybciej, w sumie juz 7 tygodni po cc tak ze to chwilowe niedomagania myszle po dluzszym czasie :) ze niebylo takich wysilkow :)


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
Ostatnia edycja:
Megi, moja dawniej robiła więcej kup, prawie przy każdym przewijaniu, ale od paru tygodni robi max 2 kupy dziennie o różnych porach, ale za to takie obfite, że czasem wyjdzie na plecy, albo nogawką, często z gazami coś jej wyleci, najgorzej jak przy kąpieli: brudny ręcznik, czasem ledwo podłożona pielucha, już po nasmarowaniu, zawsze wtedy mamy dylemat czy wsadzać jeszcze raz do wody:)

dzień dobry truskaffka:)
 
reklama
Małgosia - to u nas każdy bąk też jest żółty i też wszystko wkoło pobrudzone:) ja jak słyszę kupę to od razu przewijam, czasem zużywamy po cztery pieluchy na pół godziny... To mam nadzieję ze u nas też sie to unormuje bo na razie ciężko z tymi kupami. Chociaż każda od razu przynosi mu ulgę.

To chyba na tym wątku zostaną dziewczyny których nie ma na zamkniętym, ja nie mam tam dostępu a chciałabym dzielić się spostrzeżeniami z mamami na tym samym etapie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry