Witam majóweczki,
Troszkę sie nie udzielalam, ale to wszystko przez zle samopoczucie. Cały czas mnie mdli, wymiotuje, głowa mi pęka, mam zawroty głowy, na nic nie mam siły, wracam z pracy i tylko leze i śpię.
Wczoraj rano wylądowaliśmy z mężem w szpitalu. Dostałam plamienia.
Lekarz mnie zbadał, zrobił usg i stwierdził ze nie widać źrodła krwawienia, najprawdopodobniej było to z pozostałości po nadzorcze, która miałam w przeszłości. Lekarz stwierdził ze w żaden sposób wg niego nie wzrasta ryzyko poronienia, ale na wszelki wypadek przepisał duphaston 3x dziennie i za tydzień kontrola u lekarza prowadzącego.
Maleństwo ma 22 mm i stwierdzono 9 tydzień ciąży. Serduszko bije.
To by było na tyle. Oby tak dalej.