Lena w takim razie czekamy na relacje z rozmowy męża. A z tym wstawaniem mam nadzieję, że w 2 trym. będzie lepiej. Nie pamiętam czy w ciąży z małą też tak miałam.
Karmelowa - biedne ty, nadal cię tak męczy. My już też czekamy na twoje lepsze samopoczucie i twoje opowiadania o klusce cynamonowej, które poprawiają nawet najgorszy humor.
Bąbelek - gratuluję niespodziewanej wizyty. Jest pęcherzyk jest ciałko żółte to i zaraz dzidziol będzie widoczny ;-)
Co do swędzenia i grzybicy to nie pomogę, bo mnie ten temat jak na razie nie dotyczy na szczęście.