reklama

Majówki w uk :)

Paulina to powiedz poloznej o swoich obawach itp a plan porodu omawialas juz z nia?z doświadczenia wiem ze trochę noga trzeba tupnac by coś wskorac
 
reklama
Nic jeszcze nie omawialam. 17 marca mam wizyte to mam nadzieje ze wreszcie sie ktos zainteresuje ze to juz 33 tydzien. Bede chyba musiala tupnac noga bo tak dluzej sie nie da.
 
Monaadams od 2012 roku możesz mieć cesarkę na życzenie w uk , takie weszło prawo ale i tak musisz o nią zawalczyć ponieważ oni chcą jak najwiecej i jak najbardziej zachęcać i rodzic jak dawno temu w domu i naturalnie...ale nie maja prawa cię zmusić do konkretnego porodu ponieważ to twoje ciało i twoja decyzja ...tak mi odpowiedziała położna na moje pytanie o co;-P pisze dziś pierwszy raz na tablecie ;D i nie umiem wrócić do postów żeby odpisać ....masakra hahaha
 
Na temat porodu już powinnaś mieć ustalone bo u ciebie to może być już lada dzień moja szwagierka ma bliźnięta w uk rodziła cesarka i mam koleżankę która tez rodziła dwie córeczki i jak u ciebie były ładnie ułożone i do samego końca ja namawiali na sn ale uparła się i wogule ze niemi koniec nie ma szans nie będzie sn rodziła a urodziła je w 34 tyg ciąży . Lepiej szybko ogarnij temat porodu z położna zanim cię coś ominie ...:/ jak to bywa w uk
 
Monaadams od 2012 roku możesz mieć cesarkę na życzenie w uk , takie weszło prawo ale i tak musisz o nią zawalczyć ponieważ oni chcą jak najwiecej i jak najbardziej zachęcać i rodzic jak dawno temu w domu i naturalnie...ale nie maja prawa cię zmusić do konkretnego porodu ponieważ to twoje ciało i twoja decyzja ...tak mi odpowiedziała położna na moje pytanie o co;-P pisze dziś pierwszy raz na tablecie ;D i nie umiem wrócić do postów żeby odpisać ....masakra hahaha

Aha to nie wiedzialam. Jak to sie mowi czlowiek uczy sie cale zycie ;-)
 
Dziewczyny jak się czujecie już z tymi wielkimi brzucholami ja pracuje i w domu tez mam co robić i jak wrócę z pracy cały dzień na nogach nie wiem jak sie nazywam ....poprosił zmęczenie wychodzi mi ....gębą! Jestem zła wściekła obolała spuchnieta i wszystko mnie boli a bałagan jaki robią mi dziewczyny ...dobija mnie ...nie wiem jak wytrzymam jeszcze te 3 tygodnie w pracy ...każdy dzień to katorga jakoś z córcia miałam więcej energii a teraz z synkiem mam wyczerpane baterie na maxa ;-(( łapie przez to dola ze tak dużo bym chciała a tak mało mogę !!!
 
Ja odpukać czuje sie miarę ok pomijając bóle pleców i problemy ze snen w porównaniu do poprzedniej ciąży to jak skowronek w skórze a słonia. Pocieszające jest ze w sumie juz tak blisko końca jestesmy a ja ciągle w tyle z malowaniem z szafa w chwili obecnej wszystko wyprasowane u w worka próżniowych.
 
Ewstra to i tak pięknie jak już poprane i poprasowane :D ja mam nadal w szafie mojej jak kupione tak leżą i czekają jak zacznę macierzyński mam jeszcze 8 tygodni do terminu ale najważniejsze zakończyłam wyprawkę z ubrankami i kupiłam wczoraj ostatnie produkty do torby szpitalnej dla nas obojga :-)) także jestem dumna ze to już mam zakończone teraz malowanie i odświeżania mieszkanka ;-)) to tez planuje z Tesciem na początek kwietnia :-)) tymczasem uciekam i pozdrawiam lecę ogarnąć dom zanim M wstanie i chce go wyciągnąć do HM dziś bo starszej bluzeczki chce pokupowac ;-)) piękny dzień sie zapowiada . A wizytę z konsultantem mi przełożyli na 10 kwietnia ciekawe co zadecydują czy cc czy sn ...ciekawe jak sie to zakończy?! Hmm
 
reklama
Ja po wizycie od dzis juz mam spotkania co tydzień i raz w tyg w szpitalu pewnie mogę liczyć ze dwa tygodnie przed terminem bede juz miec maleństwo chyba ze nagłej poprawy bede sie spodziewac .A co z gwiazdka sie dzieje ze nic nie pisze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry