reklama

Mali odkrywcy ...

reklama
kachasku to prawda Dawid chyba jeszcze nie jadł zupy grzybowej pieczarkowej bigosu galarety a tak je juz to samo co my z tym ze ja mieso na obiad mu gotuje a nie smaze lub robie lekkie sosiki :-)(uwielbia barszcz ukrainski)
 
anielap jasne że nadrobi :tak: I to szybciej niżbyś chciała ;-)
Ja czasem tęsknię za Żuczkiem

Ja bardzo tesknię za żuczkiem:tak: Wogóle to chciałabym żeby Zuzka raczkowała jak najdłużej. A ta już mi wstaje i czasem zrobi kroczek lub dwa. Za szybko ten czas leci, nie nadążam się tym wszystkim nacieszyć...
Od trzech miesięcy uczymy kosi kosi, pa-pa i takie tam... Efekt... żaden... Takich umiejętności to Wam zazdroszczę:tak:

Anielap-to Zuzka juz swoj debiut instrumentalny w internecie ma:tak:A jak dlugo twoj mąż stroil gitare po jej występach?:-D:-D:-D
Tej jeszcze nie stroił ale bardzo chciałby Zuzce pokazać jak się gra na basie... Zatyczki miałam kupić;-)​

anielap no pięknie ;-) My z większości zabawek wyjęliśmy baterie, no ale jak to z gitarą? Wyjmowanie strun troszkę się nie opłaca :-D
Niestety Zu ma zakaz wchodzenia do pokoju komputerowo-muzycznego i ma styczność z gitarą bardzo rzadko. Ale musi mieć to we krwi bo bez żadnej nauki i godzinnych prób brzmi jak Paco deLucia.​


Bardzo dziękujemy za miłe słowa:tak::tak::tak: Fajnie że jest się przed kim pochwalić.:tak::tak::tak:
 
No to my ciągle do tyłu. Magda nie pieskuje i nie siada, ale wczoraj udało jej się podciągnąć do pieska w łóżeczku i nie bardzo wiedziała co ma zrobić. Zamiast przełożyć rękę i nogę to gibnęła się do przodu i przywaliła głową w szczebelki. Dobrze że ochraniacz był, bo rozpłaszczyła by maskę i miała twarz w prążki.

A z nowych rzeczy Madzia umie pokazać gdzie jest oko (prawie mi wydłubuje pokazując) i nosek.
 
A ja chciałam się pochwalić, że Magda dziś wieczorem sama siadła. Tak jej się ta czynność spodobała, że waliła się z powrotem na plecy i siadała znowu. I tak 4 razy pod rząd.:-) No i w łóżeczku zaczęła robić "pieska".
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry