reklama

Mali odkrywcy ...

Sorento, ale dziś linka nie będzie, bo mi kompresja nie wychodzi. Pliku 2gb to raczej na youtube mi nie puszczą :-D.

A z nogami i kąpielą mamy identycznie, najfajniej jest jak wszyscy są mokrzy, a co jak Maksio, to i Tata i Mama też mogą się wykąpać. Nie szkodzi, że oni w ubraniu... :-p. Natomiast uwielbiam jak Maks macha nogami tak jak opisała Efilo i czasem mu ta noga na pałąku maty się zatrzyma i tak sterczy do góry. Wygląda wtedy bosko....

Efilo a Zosia to już bez twojej pomocy się czołga??:szok:
 
reklama
No dobra - usprawiedliwionaś, ale czekamy!

Piotruś aż tak ruchliwy to jeszcze nie jest. Wolniej się nieco chłopak rozkręca ;-) Ale za to przeszedł na inny poziom kąpieli - wiaderko tummy tube i nic innego! Co 2/3 raz wracamy do wanienki (w wiaderku ciężko umyć włoski) i jest protest! On chce siedzieć i wszystko widzieć i nie ma leżenia! No i oczywiście, cała łazienka i my zalani wodą... :-)
 
Fotki niewiele dadzą - lepiej wpisz na you tube, jest tam sporo filmików, które mi bardzo pomogły :tak:
Wiaderko jest bardzo wygodne, tylko trzeba nauczyć się trzymać malucha jedną ręką, a drugą myć (bo 3 czy 4 ręce to już się średnio mieszczą). Poza tym, zajmuje mniej miejsca niż wanienka, więc na wyjazd łatwiej zabrać :tak: Tylko to mycie głowy... Nie mam pojęcia jak to sensownie zrobić (przy łysolku na pewno łatwo - ochlapać i tyle, ale z fryzurą Małego to już nie przejdzie).
 
hmmm z trzymaniem to chyba nie problem, ja kąpię Michała sama i go trzymam (mamy zwykłą wanienkę i zero pomocy typu foczki, gąbki itp)
a z myciem główki - może wynalazek typu rondo kąpielowe by pomogło?
 
Obejrzyj filmik z kąpieli noworodka - trzymanie za główkę robi wrażenie ;-) (niestety nie zapisałam linka, ale na pewno znajdziesz)
Zastanawiałam się przez chwilę nad takim rondem, ale chyba na razie po prostu zostaniemy przy wanience co któryś raz :tak:
 
Jest filmik :tak:
Fotki niewiele dadzą - lepiej wpisz na you tube, jest tam sporo filmików, które mi bardzo pomogły :tak:
Zaintrygowało mnie to wiaderko i wpisałam tummy tube... brrrr wyszło mi faktycznie sporo filmików, ale z intubowania :-D:-D:-D. Potem poszukałam trochę inaczej i chyba znalazłam ten filmik o którym piszesz. Faktycznie wygląda to rewelacyjnie :-). A tu jest ten filmik.
 
Blanes super:tak: u nas dzisiaj akcja odwrotna - czyli z brzuszka na plecki:-D a brzuszek Misiek czasem zalicza ale z leżenia na boczku, z plecków jeszcze nie:no:
więc jest plecki - boczek, boczek - brzuszek lub od dzisiaj brzuszek-plecki
ale póki co wszystko oddzielnie
 
reklama
Kachasku, czyli na dniach zobaczysz Miśka na brzuchu!!!! U mnie było tak samo, najpierw walczył tylko na boku, noga mu przechodziła, ale tyłek był za ciężki, a teraz już śmiga z plecków na brzuszek (o ile nie ma lenia).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry