Esia
Fanka BB :)
U nas zgrzytanie na razie minęło - ale ledwo przeżyłam 
Co do stania w wannie, to jest nagminne, kilka dni temu próbował sam wyjść - zadarł nogę i gdyby nie refleks Małża, wyleciałby na łeb
Natomiast wodę chłepce namiętnie, nurkuje również (zwłaszcza chętnie w poszukiwaniu siusiaka ;-) - kilka dni temu tak się zapamiętał, że cała głowa wylądowała pod wodą - wynurzył się z bardzo zadowoloną z siebie miną
).

Co do stania w wannie, to jest nagminne, kilka dni temu próbował sam wyjść - zadarł nogę i gdyby nie refleks Małża, wyleciałby na łeb

Natomiast wodę chłepce namiętnie, nurkuje również (zwłaszcza chętnie w poszukiwaniu siusiaka ;-) - kilka dni temu tak się zapamiętał, że cała głowa wylądowała pod wodą - wynurzył się z bardzo zadowoloną z siebie miną
).
Czyli żeby dorównać w wymiarówce Weronice do zimy powinna stopa dorosnąć o 4 rozmiary. Chyba nie ma szans.
. A wczoraj wdrapywała sie do wózka od zewnątrz a ja jej mówię "no gdzie ty wchodzisz?"
Gąbczak