reklama

Mali odkrywcy ...

Emmila właśnie po co gadać jak można zrozumieć się bez słów:-D:-D:-D

A Wiki nauczyła się robic amen, chodzi składa ręce do naszego zdjęcia ślubnego::confused: i mówi "amem".
 
reklama
Dzisiaj Niunia mnie zaskoczyła, obudziła się z popołudniowej drzemki dostała cyca jak zwykle. Podoiła z parę minut i powiedziała wskazując na kuchnie "tam amam inne" (chce inne jedzenie). A zawsze lubiła sobie poduldać:szok::szok::szok: i dopiero iść na obiad. A jak zobaczyła na kuchence zupę co babcia wcześniej przyniosła razem z nią, to powiedziała "baba amam mamiś pycha dobre mniam mniam" :-)
No a wieczorem jadła chipsy na które powiedziała że je "cipy":-)
A na dupcie mówi po prostu "dupa":-D
 
Znowu się pochwalę tylko nie wiem czy powinnam. Moja Natalia liczy do sześciu "eden, dwa, tsy, tery, pieć, sześc":szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:. Pierwszy raz jak wczoraj policzyła (kartki liczyła) to pomyślałam przypadek, udało jej się. Ale dzisiaj już dwa razy zdarzyło jej się policzyć i patrzyła na palce. Tylko jak bym chciała żeby policzyła i się pochwaliła to nie:sorry2::sorry2:. Musi sama z siebie ot tak przypadkiem. Jestem w szoku wcześniej liczyła "eden, du, pieć" a teraz normalnie wszytko jak trzeba - mały geniusz.:tak: No i tylko muszę za nią powtarzać, znaczy ona powie "eden" to ja też "jeden", ona "dwa" to i ja "dwa" no i tak właśnie doliczy do magicznej szóstki.
 
Aniajw, super!:szok: Widać że Natalia to największa mądrala i gaduła na forum!:tak:Ona już pełnymi zdaniami gada!:szok: Pozazdrościć normalnie.
Nie powiem, Magda też gada, ale nie aż tak! A wczoraj też mnie zaskoczyła, bo mój Mąż zadzwonił do swojej Siostry z życzeniami, bo wczoraj obchodziła urodziny. No i w "pierwszych słowach" odśpiewał Jej przez telefon "Sto lat". Wieczorem Madzia siedziała mi na kolanach i coś tam mruczy, ja słucham a ona "śto lat zije naaaam". I nawet melodia Jej wychodziła. Myślałam że padnę ze śmiechu.
 
Dzagud no to widzę że Twoja Madzia to bardzo melodyjna jest, może piosenkarka będzie:tak:
Elmaluszek zobaczysz że jak się Amelka rozgada to nie pozwoli Ci do słowa dojść:-)
 
He he, a potem będziesz marzyć żeby się Jej buzia wreszcie zamknęła, jak ja przy Weronice.:-D A przy okazji - może to nie ten "dział", ale powiedzcie mi czy Wasze Bąbluchy piszczą???:szok: Magda wydaje z siebie taki przeciągły pisk, że uszy więdną. I robi to typowo dla zabawy.:baffled: Biegają z Weroniką i ta tak piszczy biegnąc, albo staje i krzyczy chrypiąc albo piszczy i się śmieje. Czasem się zastanawiam jakim cudem gardło Jej nie boli, bo mnie boli od samego słuchania.:baffled:
 
Graluluje dla gadul

Ja sie chwale Miki gra na flecie:-D:tak: dostal od cioci flet na ,ktorym kiedys ona grala w szkole a teraz Miki przejął paleczke tzn flet:-)A co do gadania to raz poraz mu cos nowego wyjdzie co mozna go zrozumiec i powiedziec ze to po polsku(owszem ma tam kilka swoich wyrazow),liczyc nieumie:szok:jestem pelna podziwu.Tak sobi mysle i powoli dostaje wyzutow sumienia, ze moze za malo cwicze z Mlodym:baffled:Hm sama juz glupieje od tego wszystkiego;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry