reklama

Mali odkrywcy ...

reklama
efilo, dzięki, jak to miło czytać takie miłe posty :-D:-D:-D:-D Szkoda, że mój uroczy synek nie przejmuje się kiedy widzi swoją sfrustrowaną matkę nad swoim łóżeczkiem śpiewającą kołysanki pt. "Śpiiij, śpiiiij juuuuużżżżż..." :-D:-D

Isia, może przestań śpiewać - u mnie to podziałało :-D:-D:-D:-D
 
Emmila
temat byl juz kiedys poruszany na karmieniu.
Sprawa rozbija sie o podawanie glutenu.

Ja osobiście czekam do końca 10 miesiąca.
Za to zastanawiam się nad chrupkiem kukurydzianym.

A jeśli chcesz podać gluten to lepsze od chleba bedą miśkopty
 
Efilo, nie chodziło mi tyle o gluten co o samo chleb.
Co prawda przyszło mi do głowy dać dziecku chrupka kukurydzianego, ale chleb to chyba dopiero jak dziecko będzie miało zęby i umiało przeżuwać.
Czyż nie?:confused:
 
Blanes poproszę fotkę z mms'a:tak:
Emmila, tak myślę, że jeśli by pominąć sprawę glutenu, to spokojnie by sobie poradziły ze środkiem:tak: bo skoro sobie radzą (np Michał) z ryżem czy surową gruszką w kawałkach (oczywiście miękką), to myślę, że z chlebkiem poszłoby łatwo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry