Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
. Turla się znakomicie, potrafi dotrzeć gdzie chce dzięki temu. Siedzi stabilnie tylko w foteliku z podparciem, też poluje na swoje stopy w tej pozycji ;-). Wydawało mi się, że bierze się za raczkowanie, bo tak śmiesznie udaje dzdzownicę, ale chyba nie rozkminił jak to ma wyglądać technicznie i stoi z tym w miejscu. Generlanie, nie mam żadnych steresów, że czegoś jeszcze nie robi. Cieszy mnie to co umie i każdy nowy szczegół rozwoju jest dla nie ogromnym sukcesem
.
I też siedziałam cicho 


A poważnie, wiedza co mógłby już robić popycha mnie do stymulowania go - gdyby nie to, pewnie wciąż traktowałabym Piotrusia jak noworodka ;-)



) postanowiłam coś zadziałać. Mąż rzucił na podłogę kawał wykładziny, na to rzuciliśmy Wojtka i dawaj go stymulować do poruszania się. Ale nawet szeleszczące cukierki, CZEKOLADOWE!!!, nie podziałały, chociaż obiecałam mu że jak do nich dotrze to dostanie jednego ;-)Zgadzam się z Tobą
Dlatego poruszona do głębi umiejętnościami Waszych dzieciaczków,( szczególnie dobiła mnie Iszatr ostatnim filmikiem) postanowiłam coś zadziałać. Mąż rzucił na podłogę kawał wykładziny, na to rzuciliśmy Wojtka i dawaj go stymulować do poruszania się. Ale nawet szeleszczące cukierki, CZEKOLADOWE!!!, nie podziałały, chociaż obiecałam mu że jak do nich dotrze to dostanie jednego ;-)
Nie chce się poruszać nic a nic, łaskawie co się na brzuch odwrócił z pleców, ale wrócić już nie potrafił :-(
Ale nogi dalej nie rwą się do klasycznej pozycji na czworaka. Chyba jej pasuje takie ciąganie bębna po podłożu