reklama

Maluszkowe zakupy :-)

reklama
No ja mam 2 chlopakow i jakos juz przywyklam do tej garderoby;-)
Z tym, ze ja wcale nie mam latwo na zakupach bo nic mi nie pasuje. Ja lubie bardziej wyjsciowe ubrania:-)koszule, spodnie z mankietami, plaszczyki:-)
 
Ja też mam często przesyt różu, zwłaszcza że w niektórych sklepach dla dziewczynek wszystko musi być różowe, a dla chłopców niebieskie. Akurat Kinga ma bardzo kolorową garderobę, choć oczywiście różu też w niej nie brakuje ;-)
Na razie mogę sama decydować co nosi. Pewnie przyjdzie taki etap, że wszystko będzie musiało być różowe. Ze starszą przez to przechodziłam, najpierw róż, potem fiolet. Na szczęście dzieci wyrastają z takich upodobań.
 
reklama
TRUSKAWKOWA mój już koszuli nie chce ubrać bo mu nie wygodnie i sie wścieka,to korzystaj bo nie długo Ci sie z kończy;-)

Ja teraz mam fazę na kolor fioletowy,tzn ja mam sporo ciuchów dla siebie bo lubię a teraz młodej jak jest coś to wybieram fiolet;-),a różu to fakt czasem ciężko coś kupić w innym kolorze,tak sie utarło i jest szał.Pamiętam jak mój chodził do przedszkola to w zimie wszystkie!dziewczynki miały różowe kurtki:szok:,moja na następną zimę ma fioletowa bo chrzestna kupiła w lidlu na wyprzedaży;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry