Piszę tu, żeby nie bałaganić.
Maja po wizycie u alergologa Szymka. Lekarz raczej wyklucza azs i alergię pokarmową, bo 1. nie swędzi, 2. kupy bez krwi i śluzu ładne plastelinki. Pozostaje alergia kontaktowa - pytanie na co? Najgorsze jest to, że alergia kontaktowa wychodzi nawet do 5 dni po kontakcie z alergenem...
Jeszcze z tydzień na bebilonie pepti będzie, później wracamy do zwykłego bebilonu i mamy obserwować. Będę jeszcze próbowała odstawić gluten na tydzień-dwa.
Zmienię płyn persil sensitive na lovelę, chociaż od 6 m-cy w persilu pierzemy. Ale wszystko po kolei.
Póki co Maja dostała 2 maści robione - z mocznikiem i eucerynową oraz lek antyhistaminowy aerius. I czekamy. Kolejna wizyta jak nam się skończą maści.