Hej u mnie ciężko a nawet bardzo ciężko to wszystko cały czas siedzi w głowie... ah moje kochane aniołki....I tak całkiem niedawno moją najmłodszą córcia 6l (którą umie już czytać) wpadła na akty urodzenia aniołków No i musieliśmy jej wytłumaczyć co i dlaczego ..było to trudne ale ona jest tak mądra dziewczynką że bardzo często mówi do nas żebyśmy spojrzeli w niebo bo nasze aniołki do nas mrugaja ..
No cóż życie toczy się dalej zaczynamy budowę naszego wymarzonego domu więc głowa trochę zajęta...
A no i jeszcze mam już dwie cudowne wnusie Olivia 18msc i Nelia 5msc
One dają mi ogrom radości
Zawsze będę do was zaglądała i często to robię ale nie odzywam się bo ...
Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie i za inne dziewczyny które pragną jeszcze tulić takie małe z szczęścia