reklama

Mam 40 lat i co z tego

  • Starter tematu Starter tematu StorAnia
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
@Chrząszczyk serdecznie gratuluję synusia :-) :)

Witam nowe staraczki, życzę dużo szczęścia, powodzenia i woli walki :yes:

@leeleeth wykres wygląda baaardzo obiecująco. Produkujecie córeczkę? ;-) ;):-) :)

@SocPat ja wciąż wierzę, w Ciebie. Jesteś wojowniczką, tak do końca to chyba jeszcze długo się nie poddasz :-) :) Insulinooporność to problem ale trochę takich na forum mamy, w ciąży :tak: Ja widzę schodek, nie ścianę.

Kiedyś znajomej nie układało się życie. Dwa poronienia, brak kasy, w końcu wyjechała, nowy facet, mąż, starania o dziecko i w wieku 45 lat urodziła zdrową córkę. Pamiętam jak dziwiłam się, że tak późno. Tymczasem małą rośnie, chodzi do szkoły, wszystko się toczy tak zupełnie normalnie.

Sama też miala dużo wątpliwości, obaw, uprzedzeń. Teraz jestem w 7 miesiącu i widzę wszystko inaczej. Lekarze traktują mnie zupełnie normalnie, ciąża całkiem zwyczajna, wszystkie strachy wyimaginowane, powstały tylko w mojej głowie. Nikt nie pokazuje mnie palcem. Z jednej strony cieszę się, że mam za sobą starania, z drugiej myślę sobie całkiem odważnie, czemu nie jeszcze kiedys?
 
reklama
@Chrząszczyk serdecznie gratuluję synusia :-) :)

Witam nowe staraczki, życzę dużo szczęścia, powodzenia i woli walki :yes:

@leeleeth wykres wygląda baaardzo obiecująco. Produkujecie córeczkę? ;-) ;):-) :)

@SocPat ja wciąż wierzę, w Ciebie. Jesteś wojowniczką, tak do końca to chyba jeszcze długo się nie poddasz :-) :) Insulinooporność to problem ale trochę takich na forum mamy, w ciąży :tak: Ja widzę schodek, nie ścianę.

Kiedyś znajomej nie układało się życie. Dwa poronienia, brak kasy, w końcu wyjechała, nowy facet, mąż, starania o dziecko i w wieku 45 lat urodziła zdrową córkę. Pamiętam jak dziwiłam się, że tak późno. Tymczasem małą rośnie, chodzi do szkoły, wszystko się toczy tak zupełnie normalnie.

Sama też miala dużo wątpliwości, obaw, uprzedzeń. Teraz jestem w 7 miesiącu i widzę wszystko inaczej. Lekarze traktują mnie zupełnie normalnie, ciąża całkiem zwyczajna, wszystkie strachy wyimaginowane, powstały tylko w mojej głowie. Nikt nie pokazuje mnie palcem. Z jednej strony cieszę się, że mam za sobą starania, z drugiej myślę sobie całkiem odważnie, czemu nie jeszcze kiedys?
Witaj Hope dawno Cię nie było jesli mogę spytać jaki jesteś rocznik ,bo ja już sama nie wiem
 
@Hope, tak działamy na córcię [emoji23]
Test biel vizira, ale myśle, ze ovu sie przesunęła także za dwa dni zrobię jeszcze jeden [emoji6]

Dzisiaj dzień zaczęłam od rzyganca [emoji6][emoji23][emoji23][emoji23]


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
Halo jestem z wami całym sercem i myślami gratuluje dwóch krese i ego dzidziusia i czeka na następne zdjecia waszych cudów ktore niedlugo przyjdą na świat
@SocPat odpuść A może szczęście się wtedy zapuka do ciebie życzę Ci tego i wszystkim starającym się
Ja jak wiecie z początkiem roku zakończyłam starania, choć nie jest mi łatwo za dwa tygodnie będzie rok od straty mojego aniołka cholera dostać taka nadzieję od życia i stracić...
Oj życie życie co ty jeszcze dla mnie masz...
InezkaK przykro mi ze się nie ułożyło u Ciebie kochana tak jat sobie tego życzyłas.Chcialam Ci bardzo podziękować bo to dzieki Twojemu nastawieniu zaczelam kolejne starania o dziecko.
 
@Chrząszczyk serdecznie gratuluję synusia :-) :)

Witam nowe staraczki, życzę dużo szczęścia, powodzenia i woli walki :yes:

@leeleeth wykres wygląda baaardzo obiecująco. Produkujecie córeczkę? ;-) ;):-) :)

@SocPat ja wciąż wierzę, w Ciebie. Jesteś wojowniczką, tak do końca to chyba jeszcze długo się nie poddasz :-) :) Insulinooporność to problem ale trochę takich na forum mamy, w ciąży :tak: Ja widzę schodek, nie ścianę.

Kiedyś znajomej nie układało się życie. Dwa poronienia, brak kasy, w końcu wyjechała, nowy facet, mąż, starania o dziecko i w wieku 45 lat urodziła zdrową córkę. Pamiętam jak dziwiłam się, że tak późno. Tymczasem małą rośnie, chodzi do szkoły, wszystko się toczy tak zupełnie normalnie.

Sama też miala dużo wątpliwości, obaw, uprzedzeń. Teraz jestem w 7 miesiącu i widzę wszystko inaczej. Lekarze traktują mnie zupełnie normalnie, ciąża całkiem zwyczajna, wszystkie strachy wyimaginowane, powstały tylko w mojej głowie. Nikt nie pokazuje mnie palcem. Z jednej strony cieszę się, że mam za sobą starania, z drugiej myślę sobie całkiem odważnie, czemu nie jeszcze kiedys?
Dziękuję za wiarę, ale serio nie mam siły już...

Fajnie, że dobrze przechodzisz ciążę ❤❤❤
 
Dzień dobry Kobietki :),

@leeleeth cały czas trzymam kciuki.


Któraś z Was wspomniała o insulinooporności. Na śmierć zapomniałam, że i ja ją mam. Łykam tabletki i w ogóle jakoś nie przejmuję się tym w związku z zajściem w ciążę. Teraz zaczęłam się zastanawiać jak tu przeczytałam... Mnie lekarz nie uwzględnił tego w czynnikach niesprzyjających, zwłaszcza, że się leczę.
 
Kochana, możesz puścić u mnie spadek temp wiec czekam na @
[emoji17]

A dietę trzymasz? Słyszałam, czytałam, że to bardzo istotne przy Toich problemach


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama
@leeleeth ech...no szkoda.
Od 2 tygodni jestem na specjalistycznej diecie rozpisanej przez dietetyka pod insulinooporność. Wcześniej nie byłam na diecie. Nie mam nadwagi. Jestem w górnej granicy normy. Moje BMI 24.5[emoji6]

Napisane na SM-N910F w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry