Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej to niedlugo bedziesz testować? [emoji8]Cześć dziewczyny. U mnie ovu więc działamyZobaczymy co z tego będzie
jestem dobrej myśli bo śluz mam wyraźny i do tego miałam plamienie owulacyjne. Pierwszy raz odkąd pamiętam, ale po łyżeczkowaniu cykle mi się zmieniły. @Ansure może dasz radę wyrwać się na urlop po tym wszystkim. Ja właśnie wróciłam z wyjazdu służbowego. Wygrzałam się w południowym słońcu, popływałam w morzu, napiłam się winka i głowa jakby lżejsza. Trzeba się relaksować. A wszystko co złe mija, nawet najdluższa żmija, jak pisał Tym. @InezkaK jak się czujesz i jak sobie radzisz? Często myślami jestem z Tobą, bo podejrzewam, że nie jest Ci łatwo. Ja grzecznie piję miovarian wzmosząc toast za powodzenie dla nas wszystkich.
Hej, podjęłam decyzję, że nie wcześniej niż w terminie @ - po co mam się schizować i spinać. Mam wyjazd służbowy na ciepłe południe - tam mi wypada termin @. Chyba spakuję ze sobą test - bo jak okaże się pozytywny to muszę bardziej na siebie uważać i wina unikaćHej to niedlugo bedziesz testować? [emoji8]
Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
No to milego pobytu na wyjezdzie i pozytywnego testowania [emoji8]wczoraj na festynie z okazji dnia dziecka spotkalam kolezanke [lat 44] po kilku latach i niespodzianka niespelna roczny synek "z wpadki "dodam ze w domu jeszcze maja dorosłego [emoji12]Hej, podjęłam decyzję, że nie wcześniej niż w terminie @ - po co mam się schizować i spinać. Mam wyjazd służbowy na ciepłe południe - tam mi wypada termin @. Chyba spakuję ze sobą test - bo jak okaże się pozytywny to muszę bardziej na siebie uważać i wina unikaćJak będzie dobrze, to do gina chcę iść dopiero w 7-8 tygodniu - aby usłyszeć serduszko. Mam w głowie same statystyki, co może pójść nie tak, a są to rzeczy, na które nie ma wpływu. Ale równie prawdopodobne jest to, że jak zobaczę dwie kreski na teście to mi się zmieni i polecę do lekarza od razu. Ostatnio brakuje mi cierpliwości. Spinam się i chciałabym, żeby to było już. Za bardzo się nakręcam na dziecko, myślę o tym 24/7, a jednocześnie jakoś mało wierzę, że się uda. Sama próbuję się stonować, uspokoić, starać się z większym lajcikiem, a tu ciągła spinka :/
No to milego pobytu na wyjezdzie i pozytywnego testowania [emoji8]wczoraj na festynie z okazji dnia dziecka spotkalam kolezanke [lat 44] po kilku latach i niespodzianka niespelna roczny synek "z wpadki "dodam ze w domu jeszcze maja dorosłego [emoji12]
Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
Jest nadzieja jest)!!!!
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom[/QUOTE
Ja parę dni temu spotkałam kuzynkę męża - skończone 41 lat i w wózeczku śliczna 6 tygodniowa kruszyna. Powiedziałam jej, że mocno się ucieszyłam z jej macierzyństwa i że daje mi nadzieję. A nadzieją gdzieś we mnie rośnie. Wczoraj plamiłam - może to plamienie implementacyjne ?![]()