reklama

Mama po raz 3 ...:)

reklama
Asiu co to jest pare dni :-) ja tam 3 miesiące muszę czekać :-(:shocked2: ale rozumem ze będziesz tęsknić to normalne :-( ale jaki powrót będzie :-D:-D

Asia....
Wyśpij się, bo nie będzie chrapania :)
Żebyś była wypoczęta na przywitanie mężusia :tak:


Wiktoria ja jestem pełna podziwu, jak Ty wytrzymujesz tak długo bez męża?
Gdzie on wyjeżdża do pracy jeśli mozna spytać?
 
Ostatnia edycja:
no wiesz ja poprostu mam straszna traume do rostań jak urodziłąm amelkie to musieliśmy leżeć 9 dni w szpitalu i wtedy to się zaczeło dostawałąm leki uspokajające bo poprostu tak się bałąm być w szpitalu mąż siedzał całe dnie u mnie od 8 rano do 22 codziennie pużniej jak wruciłam do domu to przez pół roku miałam koszmary ze znowu jestem sama teraz już mi przeszło ale jeszce jest ta trauma we mnie że sama zostaje
 
Asiu bardzo dziękuję!
Wygląda na to, że u mnie wszystkim domownikom powinna smakować :tak:

Ja zaraz jadę po męża......
Obiadek mam gotowy, posprzątane jest.....

Acha......... muszę pamiętać, że jestem "śmiertelnie obrażona".....
 
Widze ze tutaj wesolutko jest :-)

Ja jadam kaszenke ale bez krwi aczkolwiek nie przepadam za nia :no: a Ty sama ja robisz ?

Asia ja tez nie lubie jak moj maz musi nocowac poza domem cale szczescie nie zdarza sie to czesto :tak: a jak bedziesz czula sie samotna to ja do pozna nie spie wiec bedziesz miala z kim popisac...oczywiscie jest to tylko propozycja :-p:-D

Wiktoria jak tam bizuteria ,zakrecilas cos nowego ? :-p
 
reklama
Widze ze tutaj wesolutko jest :-)

Ja jadam kaszenke ale bez krwi aczkolwiek nie przepadam za nia :no: a Ty sama ja robisz ?

Asia ja tez nie lubie jak moj maz musi nocowac poza domem cale szczescie nie zdarza sie to czesto :tak: a jak bedziesz czula sie samotna to ja do pozna nie spie wiec bedziesz miala z kim popisac...oczywiscie jest to tylko propozycja :-p:-D

Wiktoria jak tam bizuteria ,zakrecilas cos nowego ? :-p
Nie dzisiaj robiłam z wodą i nie miałam czasu nic zrobić czekam też na kurera bo ma mi przywieź potrzebne rzeczy żeby biżuterie robić :-)
Ja nie umiem sie gniewac na mojego,bo zawsze cos zrobi lub powie co mnie rozsmiesza i gniew od razu mi przechodzi :-)

Jestem ciekawa jak dlugo bedziesz obrazona :-D
Oj to mamy tak samo bo ja się też nie potrafię na mojego m gniewać

Ja robiłam naleśniki a teraz ide w piecu napalić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry