• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

Helo,
U mnie dopiero swita ale M
tak warczy ze nie idzie spać ... pod choinkę w tym roku dostanie zestaw dla chrapiacych.
Wczoraj byłam z siostra M w szpitalu gdzie pracuje żeby porobila mi badania.Wszystko w porządku z maluchem, rośnie, kopie .. Pózniej pojechaliśmy na plaże i kurczaki spalilam sobie dekolt. Niby brak słońca, chlodny wietrzyk, a tu takie kwiatki.
Na szczęście nogi mi nie puchna ale w poprzedniej ciąży a właściwie pod koniec miałam takie balony ze trudno było mi je rozpoznać. Nie pomagały żadne zimne kąpiele. Teraz profilaktycznie zakupilam szerokie klapki i mam na uwadze sok z gejfruta( vici)
Pogodę mamy super, chłodne noce, w ciagu dnia temp umiarkowana. Cieszę sie ze ucieklismy z fl. Bo przypuszczam ze byłabym jedna z najbardziej narzekajach. W domu Co prawda chłodno ale na zewnątrz piekarnik
nie do wytrzymania... Woda w zatoce cieplejsza niż powietrze, nie wspomnę o basenie, żar sie z nieba leje...Jesli kiedykolwiek którejś z was będzie zimno, zapraszam w moje strony ;-)
 
reklama
Hej slonca:-) :-)
Ja dzis mam maly luzik nie gotuje obiadu bo mi sie nie chce:-P tylko malej warzywka bo zjesc cos musi:-) :-)
U nas cala noc pafalo a dzis mamy 24st i delektujemy sie chlodem:-) :-) nie moge pootwierac wszystkich okien bo przeciag sie robi a mala ma jutro szczepienie i nie chce by katar dostala...

Szyszunia to pochwal sie jak juz odbierzesz...hee moja mama zawsze tak mowi jak ty jak u nas np leje to zawsze slysze to jutro u nass:-) :-) :-) czasem sie sprawdza:-) :-)
A tez mieszka kolo wroclawia....:-)

Vici to wyprobuje to z tym sokiem....

Nowy watek czemu nie bedzie goraco jak kazda zacznie narzekac:-) :-) :-) :-P
 
Hej nowy watek dobra rzecz,teraz czesc z nas puchie czy narzekamy na brzuszki,pozniej dojda bolace piersi a moze i co innego i bedziemy mogly sobie nawzajem rady dawac co pomaga a co nie:tak:
Ja chcialam zas na basen wybyc ale pogoda taka jakas nijaka...niby gorac bo 32° ale zasnute niebo i w koncu wyladowalam na zakupach z Victorem i teraz mamy juz wszystko do szkoly kupione,lacznie z butami na wf.
 
Ja tez sie witam, chetnie ponarzekam na nowym watku :-)
Dzis jakas masakra..u nas w cieniu 42 stopnie, uwielbiam upaly i swietnie je znosze ale dzisiejszy dzien mnie zabil
baffled5wh.gif
Lila nie wychodzi z basenu, ja zreszta solidarnie moczé w nim nogi
laugh.gif
Jakbym miala rodzic w sierpniu to pewnie wlasnie dzis bym urodzila:rofl2:

Dobrze ze u nas to dopiero polmetek, najgorzej takie upaly chyba wlasnie na samym koncu sie znosi, czlowiek jak slon, ledwo sie toczy, wszystko ocieka potem bleeeee.. Przynajmniej bedziemy mialy przyjemny chlodek jesienia :laugh2: Zacznie sie narzekanie ze za zimno:-p
 
koriander - będziemy narzekały na jesienną chandrę :):):)
ja skończyłam dziś o 13 pracę, więc po powrocie udało mi się zrobić obiadek - naleśniki z serkiem, bananami i borówkami ;D
i nawet chałupkę posprzątałam;D a teraz padam... ;P
 
reklama
witam sie sierpniowo;-)

dolegliwosci to swietny temat :-D zaraz sie zacznie ..choc i pewnie teraz bym mogla zdrowo ponazekac:zawstydzona/y:

my wrocilismy wczoraj z urlopu, cieplo jest ale nie za goraco wiec ok.

juz prawie 2 tygodnie nie pracuje i co.. odpoczelam? a gdzie tam, dzieciaki daja popalic zdrowo

i jeszcze jak los sie usmiechnie to za miesiac zaczniemy powiekszac dom wiec ja nie wiem co to bedzie:szok:

mam nadzieje, ze sie wyrobimy do porodu no i tutaj klops bo jak dalej bede miala przewidziana ta cesarke to cora wyjdzie juz na poczatku listopada..

czas tyka...

za 2 tyg usg kolejne aby zobaczyc czy lozysko sie podnioslo choc troszke... modle sie o to:zawstydzona/y:

no dziewczynki, polowa za nami, zaraz zaczniemy 3 trymest i zleciii... szybciutko:tak:

pozdrawiam;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry