• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

reklama
Ja mam zgagę od początku ciąży. Jest to tyle słabo, że mam refluks, więc ciąża jeszcze spotęgowała objawy żołądkowe. Jedyne co działa to Helicid - na receptę.
 
Ania jak na razie dziś nie zauważyłam skurczów:happy2:
Aia no tak Kamil poleży koło mnie albo i nawet jak nie leży tylko się sam bawi w swoim pokoju to mogę odpocząć ale czasem ma taki dzień że muszę z nim się bawić itp wtedy to masakra.Ale jeśli mu powiem że muszę poleżeć bo brzuszek mnie boli to słucha:happy2:
Szyszunia ja też mam straszną zgagę ale mi herbatka miętowa bardzo pomaga:sorry2:
Mb zazdroszczę braku zgagi;-)
Magda też mam refluks i w połączeniu ze zgagą mam w związku z tym czasem wymioty :baffled:
Koriander także witam po długiej nieobecności;-)

Ja właśnie skończyłam gotować krupnik mniam pyszny wyszedł.
 
cosiek tak to moje pierwsze dziecko, im bliżej do grudnia tym bardziej się stresuję, że sobie z tym wszystkim nie poradzę...

Będzie dobrze - zobaczysz, ja się powtórzę, ale muszę Ci napisać że warto zapisać się do szkoły rodzenia, ja bardzo milo sobie wspominam:tak:, teraz też pójdę na przypomnienie oddechów do porodu.

Co do zgagi to ja mam właśnie po coli :zawstydzona/y:, musze spróbować tych migdałów.

Ja też idę dzisiaj do fryzjera a co tam, odrosty wołają o pomstę do nieba, a jutro i w środę muszę jeszcze być w pracy, ale już od 1 września będę na zwolnieniu do końca.
 
Hej Dziewczyny,
Ja dziś powrót do pracy po urlopie... ale tragedia:P Leń jak nie wiem :) Tak czy siak jeszcze ok. dwa tyg i ruszam na zwolnienie. Od września już nie biorę grupy, więc pomogę na początku września w adaptacjach Maluszków i uciekam. Gdyby nie dojazdy (1,5h) to pewnie bym jeszcze popracowała, ale doszłam do wniosku, że lepiej będzie jak wypocznę. Poza tym lekarz też mi każe przy niskim łożysku wypoczywać, więc skorzystam :)
mamaktosia no mam nadzieję, że leki i inhalator się nie przydały :)
Domi nic się nie martw. Moje tez pierwsze i staram się być dobrej myśli. Jak tylko wspomnę mojemu M, że czegoś się obawiam, Ten zaraz mnie uspokaja (choć mam wrażenie, że czasami to przesadnie bezstresowy jest ;P)
Szyszunia trzymam kciuki za wizytę :) oby Mieszko ładnie się układał :)
 
reklama
Ja też miałam dzisiaj wizytę :) Zosia waży już prawie 700g! Nogi ma dłuuuugie, chyba po tacie :) Jest zdrowa i ma się dobrze, leżała główką w dół w str mojego kręgosłupa i nie dała zrobić sobie zdjęcia. Moje plamienie z piątku, to pęknięte naczynko w szyjce, lekarz powiedział, że dobrze, że jestem na zwolnieniu, bo praca mogłaby doprowadzić do przedwczesnego porodu. Dostałam dodatkowe dawki żelaza i magnezu i mam się mocno oszczędzać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry